"Uczucie белоэмигрантских spotkań towarzyskich połowy 1920 roku..."

W Litwie osiadł wielu z tych, którym okazało się niewygodne lub niebezpieczne żyć w dzisiejszej Rosji. Ponadto, Wilno jest jednym z najbardziej aktywnych krytyków współczesnego rosyjskiego tryb, więc miejsce na forum raczej nie zostało wybrane przypadkowo.

"Forum wolnej Rosji" zebrał w Wilnie dziesiątki ex-rosjan, którzy uważają się za emigrantów politycznych, a także rosyjskich opozycjonistów i obrońców praw człowieka. Najbardziej zauważalne i znaczące wśród nich - deputowany do Dumy państwowej Ilja Ponomariow, były mistrz świata w szachach garri Kasparow, opozycjonista-nacjonalista Daniel Konstantynow, działaczka ruchu ekologicznego Eugeniusza Чирикова, były członek rządu Alfred Koch. Także wśród znanych uczestników Forum można zauważyć, Lilię Шевцову, Artemia Zajazdu, Alfred Koch, Божену Рынска, Eliasza Ponomariowa, Aleksandra Morozowa, Zooey Светову, Lwa Ponomariowa, Andrzeja Илларионова i Andrzeja Пионтковского.

Koordynatorem forum jest były szef tomskiego oddziału Zjednoczonego frontu obywatelskiego Harry ' ego Kasparowa, a następnie dyrektor wykonawczy "Solidarności", a obecnie mieszkaniec Litwy Ivan Тютрин. powiedział BBC, że organizatorem forum się nie uważa. "Nie chciałbym, aby to było związane z jakimś jednym człowiekiem. My po prostu zorganizowali zabaw, możliwość spotkać się ludziom — tym, którzy z Rosji wyjechał, i tych, którzy w Rosji pozostał", — powiedział on.

Według Тютрина, na forum zebrali się "wrogowie reżimu putina", i litewskie władze zdają sobie sprawę z zawartości forum i zadaniach, które on stawia. "Nie możemy się zebrać taką koncentrację wrogów reżimu putina i nie zapytać władze lokalne, co oni na ten temat myślą" — wyjaśnił Тюрин BBC.

Według innego uczestnika forum, Daniela Konstantinov, celem imprezy jest konsolidacja rosyjskich emigrantów: "uważamy, że należy je konsolidować — najlepiej stworzyć pewną ogólną strukturę i spróbować zorganizować współpracę".

Ощущение белоэмигрантских посиделок. Что "враги путинского режима" и российские журналисты не поделили в Литве
Foto: DELFI.lt

Jak forum spełnia swoje zadanie, nie uczęszcza na nim, trudno powiedzieć (ale można przeczytać reportaż naszych litewskich kolegów). Na przykład, Alfred Koch (na zdjęciu) od forum "okropne uczucie белоэмигрантских spotkań towarzyskich połowy lat 20-tych ubiegłego wieku". "Europa musi zniszczyć bolszewików, bo inaczej zabije Rosji". I jednocześnie: "U czerwonych chleba zostało na dwa miesiące, aż do jesieni nie przetrwać" — pisze jest on Facebook.

"Ale ogólnie wesoły i zabawny. Jak zawsze, najciekawsze — w kuluarach: randki, kontakty, rozmowy, spory... Z pęknięcia okładzin padła idea dać przenośne rakietowe syryjskiej opozycji, aby wpadka putina asów. Wspólny motyw przewodni: Putin jest wrogiem cywilizacji, Zachód powinien go zatrzymać. Ale Zachód jest zbyt słaby i tchórzliwy, aby zająć twarde stanowisko", — uważa on.

"Na polach" forum sami jego uczestnicy, na przykład kasparowa i Alfred Koch rozdawali wywiadzie dla DELFI (, dwa), inne, na przykład Eugeniusza Чирикова, wzięło udział w demonstracji poparcia ukraińskiej летчицы i deputowanego do parlamentu Nadziei Sawczenko, proces w sprawie, która idzie do Rosji.

Sam rozwijasz w Rosji bez żadnej agresji. Takie niebezpieczeństwo istnieje. Jest prorosyjskie politycy, którzy gotowi prowadzić podobną politykę Putina w kraju — udusić MEDIÓW, przejąć parlament, sądy, rozpocząć represje opozycji. Wszystko to widzimy teraz na Węgrzech. Przecież tam nie ma żadnego zewnętrznego inwazji, ale ona stopniowo zamienia się w tryb podobny do putina.Alfred Koch w wywiadzie dla Delfi.lt

Do skandalu z ekipą telewizyjnego "Rossija-24" szczegółowo przebieg forum oświetlała tylko litewska prasa. Można śmiało powiedzieć, że impreza odbyła się prawie jak w domu. W każdym razie, Alfred Koch podczas wyliczania najciekawszych wydarzeń forum na pierwszym miejscu postawił właśnie konflikt rosyjskich dziennikarzy z Harry Каспаровым i Боженой Рынской.

Zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Litwy

Ощущение белоэмигрантских посиделок. Что "враги путинского режима" и российские журналисты не поделили в Литве
Foto: DELFI.lt

Dziennikarze kanału telewizyjnego "Rossija-24" — Paweł Зарубин i jego ekipa — opuścił Litwę w nocy z 10 marca. Wczoraj, 9 marca, do nich były opłata pracownicy służb migracyjnych w kraju, którzy mieli dopilnować, aby Зарубин wyjechał w ciągu 48 godzin.

zdaniem dziennikarza, formalnych roszczeń u niego do władz Litwy nie. "Z punktu widzenia procedury wszystko było poprawnie, nikt nas nie rolował. Paszporty u nich znajdowały się", — zaznaczył on. Jednak przy tym Зарубин podkreślił absurdalność okazanych grupie zdjęciowej zarzutów: "Ograniczenie prawa pracy dziennikarzy — to nie jest coś, do czego trzeba dążyć. Ograniczają nas możliwości pracować przy tym oczywiste, że żadnych zbrodni, przestępstwa nie popełnili".

Według przedstawiciela Departamentu bezpieczeństwa państwowego Litwy Witolda Макаускаса, rosyjscy dziennikarze zostały włączone na listę osób niepożądanych "ze względu na zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego". Bardziej szczegółowo to komentować nie chciał.

Z wiadomości prasowych, samych uczestników wielu konfliktów w Wilnie i Тракае i świadków można wywnioskować, że rosyjskich dziennikarzy z rodziną za to, że kilka razy siłą lub podstępem weszły na teren prywatnej posesji — w miejsca, gdzie odbywały się imprezy forum lub mieszkali jego uczestnicy. Przy tym ekipa telewizyjnego nie została oficjalnie akredytowany na imprezy forum, a w jednym przypadku impreza i w ogóle było zamknięte dla prasy.

Pierwszy incydent miał miejsce w nocy 8 marca w hotelu w Козелишкес w rejonie trockim na Litwie. Dziennikarze przybyli na taxi i powiedzieli ochrony przy wjeździe, że przyjechali odebrać człowieka, który uczestniczył w forum. Następnie weszli do budynku, ale w korytarzu, w restauracji ich zatrzymał ich wydał mikrofon z logo. W związku z incydentem została wezwana policja, która wyprowadziła dziennikarzy. Wydarzenie nie zostało przerwane.

Bożena Рынска w Facebook opisuje to bardziej dramatyczne:

"Rozpadł się na basen kolacja ministra spraw zagranicznych Litwy Линаса Линкявичуса. Bezczelnie purley na litewskie security, te zgłupieli od ciśnienia brakowało, "Rosja-24" ustawił kamerę w sali, gdzie na kolację goście Линкявичуса i zaczęli strzelać. Do ministra. Spraw zagranicznych. Państwa europejskiego вперлись. Organizator oburzył się na te słowa, chwycił mikrofon, stał się ich wystawiać, i tu przyjechała policja. Tak, litwini — to nie izraelczycy. U nich powolna reakcja. Spróbuj впереться na kolację do Bibi. Zastrzelą, nie. Litwini myślą miarowo, można je gardłem. Ale jeśli już litwin zrozumie, o co chodzi, взвесит za i przeciw, podejmie decyzję, może reagować bardzo ostro. Jak rolnicy".

Zdaniem wykładowcy Instytutu stosunków międzynarodowych i nauk politycznych uniwersytetu Wileńskiego Нериюса Малюкявичюса, to, co zrobili dziennikarze "Rosja-24", - informacyjna prowokacja. "Oni tak sami tworzą "wiadomość" i są jej dramaturgów, aktorów, ofiarami", — uważa on.

Drugi incydent miał miejsce rano, 9 marca, kiedy dziennikarze weszli do hotelu, gdzie jadłem kasparowa i uwzględnia wymagania pracowników hotelu zakończyć nagrywanie. W trakcie konfrontacji wielu dziennikarzy "Rosja-24" z jednej strony i Harry ' ego Kasparowa i Bożeny Рынски z drugiej strony wymienili "uprzejmości", a Рынска nawet zabrałam dziennikarzy smartfon, na który są filmowane, co dzieje się (później zwróciła policja).

I znów słowo Божене Рынски:

"Znowu przyszli z kamerą i zaczął wspinać się dosłownie w talerz Harry Кимовича Kasparowa. Po prostu przy stole postawili, decydując, że tu w Litwie typu można, nikt nic nie zrobi. Harry Кимович poprosił, aby nie strzelać i wyraźnie powiedział, że to mu się nie podoba. "Rosja-24" nie вняла i nadal strzelać. I na aparat i na iphone ' a. W hotelu Kempinski na forum zabroniona jest jakakolwiek fotografowanie, poza zaaprobowana przez organizatorów forum. I jak wyjaśnił mi jeden z szefów bezpieczeństwa, to własność prywatna, i tu działają zainstalowane hotelu reguły. "Rosja-24" mogła strzelać przez szyby z ulicy. Ale nie mogła strzelać w środku. To интрузия (termin nie jest mój, litewskiego безопасника). Dlatego, w połączeniu dwóch треспассингов (termin też nie jest mój), i ich deportowano. Są one, jak wyjaśnił mi osoby, które brały rozwiązania, podeszli zbyt blisko, i dwa razy, i pierwszego zapobiegania nie posłuchały".

Według Рынски, anty-putina forum z rosyjskich państwowych kanałów telewizyjnych nakręcił nie tylko kanał telewizyjny "Rossija-24", ale tak wyzywająco wychowane tylko go dziennikarze. "Na przykład, inna пропутинская nadawca, stojąc na ulicy, poprosiła o wywiad Koch. W hotelu nie wtrącali się. Na kolację do ministra spraw zagranicznych też. I dlatego nikt ich nie dotykał i nie skrzywdzi" — podkreśliła Bożena Рынска, która, nawiasem mówiąc, jest wyrok za walkę z dziennikarzami i zniszczenie ich sprzętu. Co prawda ucierpiał wtedy inny kanał NTV.

Z punktu widzenia kanału telewizyjnego "Rossija-24", sytuacja wygląda tak:

Należy pamiętać, że dziennikarze "Rosja-24" daleko nie pierwszy raz ignorują wymagania organizatorów różnych, czasami bardziej niż oficjalnych imprez. Na przykład, jeszcze w 2013 roku boston sąd zagroził telewizji sankcji za naruszenie zakazu видеотрансляцию przesłuchań w sprawie Джохара Царнаева. A w negocjacjach "czwórki" w Mińsku w lutym ubiegłego roku dziennikarka telewizji próbowała poza regulaminu zadać pytanie prezydentowi Ukrainy, tak, że pracownik służby bezpieczeństwa musiał interweniować i dosłownie zatkać jej usta. Wideo z wypadku:

Wygląda na to, że "dziennikarskie prowokacje" i ignorowanie wymagań dla "Rosja-24" - całkiem normalna praktyka. A jednak nie ma pewności, że ich działania — przynajmniej te, pr