Wieczorem w niedzielę, 19 października, prezydent Zimbabwe Robert Mugabe wystąpił z odezwą do narodu w państwowej telewizji. W swoim przemówieniu przyznał, że ciężka sytuacja gospodarcza i внутрипартийная walka może prowadzić do frustracji wyborców.

Jednak, wbrew oczekiwaniom, nie poinformował o rezygnacji, a nawet oświadczył, że zamierza udać się grudniowy kongres "Afrykańskiego narodowego związku Zimbabwe - Patriotycznego frontu" (ЗАНУ - PF), mimo, że centralny komitet partii wykluczył Mugabe. "Dziękuję, dobranoc" - tak zakończył swoje przemówienie prezydent.

Rezygnacja lub impeachmentu

Za kilka godzin wcześniej rządząca w Zimbabwe partia, którą ponad trzydzieści lat prowadził Mugabe, przedstawiła ultimatum swojemu byłemu liderowi. On powinien podać się do dymisji przed południem w poniedziałek, 20 października, w przeciwnym razie partia rozpocznie procedurę impeachmentu.

Komitet centralny partii postanowił usunąć Mugabe ze stanowiska szefa ЗАНУ - PF i wykluczenie go z partii. Wraz z Mugabe wykluczona z partii i jego żona Grace. Para musi opuścić kraj, powiedział partyjny funkcjonariusz Chris Мутсвангви, przewodniczący kampanię na emeryturę Mugabe. Nowym szefem partii został były wiceprezydent kraju Эммерсон Мнангагва, na drugi dzień przybył w Zimbabwe z emigracji. To właśnie jego partia będzie posuwać się naprzód i na prezydenta kraju po rezygnacji Mugabe.

Wojskowy podręcznik Zimbabwe z kolei też zamierza przeprowadzić negocjacje z Mugabe o jego odejściu ze stanowiska prezydenta. Negocjacje w sprawie uregulowania kryzysu trwają za pośrednictwem спецпредставителей RPA w Harare. Sam prezydent do ostatniej chwili kategorycznie odrzucił możliwość jego opieki. 93-letni Mugabe rządzi w Zimbabwe od 1980 roku.

Wojskowi oświadczyli o tymczasowym poborze mocy

15 listopada grupa wojskowych przejął kontrolę nad budynkiem państwowej телерадиовещательной firmy Zimbabwe, a także zablokowała drogi do parlamentu, budynki rządowe i sądów w stolicy. Sami wojskowi twierdzą, że nie chodzi o państwowym zamachu, a wszystko, czego chcą, - wezwać do odpowiedzialności przestępców z otoczenia prezydenta. Generał-major Sibusiso Moyo oświadczył, że armia tymczasowo przejmuje zarządzanie krajem pod kontrolą, aby pokonać rośnie polityczny, społeczny i gospodarczy kryzys, a następnie przekazać władzę cywilnego rządu.

Sam prezydent został umieszczony w areszcie domowym. 18 listopada w stolicy Zimbabwe, Harare odbyła się wiecownicy demonstracja, której uczestnicy wezwali Mugabe dobrowolnie odejść ze stanowiska szefa państwa.