"Zauważyłam karykaturę, który "pozwolił sobie" publikuj burmistrz Rygi Nil Uszakow w sieci społecznej Facebook. Co mogę powiedzieć: Nil, trzymaj się!", — cytuje Zacharową agencja TASS.

Zacharowa również poradziła Ушакову "następnym razem publikować karykatury w "Charlie Hebdo". "Ty będziesz w pełni chronione, nie jedna osoba ci nie powie ani jednego słowa" — powiedział przedstawiciel rosyjskiego Msz.

Uszakow opublikował w portalach społecznościowych karykaturę z kolarzem, który sam złamał koło, ale domaga się odszkodowania w wysokości 185 mld euro od Rosji. Jest to kwota, nazwany przez komisję obliczenia szkody sowieckiej okupacji Łotwy.

Według Żukowa, on nie uważa za słuszne szukać w historii korzenie obecnych problemów, a także wydawać pieniądze na naukę szkody od wydarzeń z przeszłości, zamiast inwestować je w rozwiązanie dzisiejszych zadań, np. w medycynie lub edukacja.

Po tym poseł do Parlamentu europejskiego Inese Вайдере wystosowała list prokuratorowi generalnemu Ericowi Калнмейерсу z prośbą o ocenę zdaniem burmistrza Rygi Nilu Żukowa o szkodzie od działań ZSRR i pociągnięcia go do odpowiedzialności.

Na burmistrza Rygi również zawiadomili policję z powodu wpisów na twitterze. Uszakow opublikował zdjęcie z kolarzem, który sam złamał koło, ale domaga się odszkodowania w wysokości 185 mld euro.

Później Uszakow opublikował nową karykaturę. Na zdjęciu rowerzysta, który sam sobie wkłada kij w koło, przedstawiany z głową Ruty Паздере, szefa komisji, która oceniła szkody Łotwie od ZSRR w 185 mld euro.

Z kolei żona burmistrza Rygi Iveta córki było trochę lepiej-Żukowa opublikowała w Facebook post w obronie pozycji Żukowa. Według jej słów, karykatury w żaden sposób nie są związane z nastawieniem do okupacji, i wezwała wydawać pieniądze na przyszłość, na przemyślaną politykę podatkową, gospodarkę, a nie na analizę faktów z przeszłości na rzecz chwilowym politycznych celów".