Tragiczny incydent miał miejsce 18 marca około południa. Młodzieniec przyszedł do szkoły i zaczął wyjaśniać relacje ze swoją dziewczyną, pokonując ją. Na miejsce został wezwany strój policji.

Młody człowiek zaczął kłótnię z uczennicą po lekcji wychowania fizycznego. Nauczyciel wychowania fizycznego starała się chronić dziewczynę, jednak napastnik zaatakował i na nauczyciela, przekazuje "Gazeta wyborcza".

Dziewczynka schowała się w gabinecie dyrektora, ale młody człowiek, wtargnęły tam, zaatakował dyrektora szkoły, która próbowała chronić uczennicę. Następnie młodzieniec zadał dziewczynie cios nożem, a potem dźgnął się nożem w szyję. Śmierć dziewczynki i chłopcy nastąpiła na miejscu zdarzenia.

Według kolegów małej dziewczynki, młody człowiek w ostatnim czasie często prześladował ją po rozstaniu.

"Mówiła, że są już tylko przyjaciółmi. Często bił swoją dziewczynę. Może z zazdrości, jeszcze paliła, i był przeciw", — opowiedziała RIA "Nowosti" w mieszanej klasie ofiary. Jej zdaniem, młody człowiek niedawno wrócił ze służby w armii.

Śledczy przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli nóż i ślady pochodzenia biologicznego. Dyrektor i inni świadkowie przesłuchiwani, w sprawie przypisane sądowe ekspertyzy.