Jeśli w 2015 roku na podróże służbowe posłów przeznaczono 475 000 euro, to w tym roku — 550 000 euro. Takie koszty w Sejmie tłumaczą to tym, że parlamentarzyści będą musieli jeździć do Holandii i Słowacji, które w tym roku przewodniczą w Unii europejskiej.

Na przykład w tym tygodniu trzech parlamentarzystów udali się do Zambii, aby odwiedzić sesję Międzyparlamentarnego europejskiej. Ta podróż, w którą jedziemy Гундарс Даудзе, Inguna Судраба i Martins Шицс, a także pracownica Sejmu Sandra Paura, będzie kosztować skarbowych w 12 000 euro.

Dotychczasowe sesji Międzyparlamentarnego europejskiej odbywały się w Wietnamie, Ekwadorze, Ugandzie i innych krajach. Warto zauważyć, że decyzja o wyjeździe posłów w Zambii została podjęta jeszcze 9 listopada ubiegłego roku. Jednak w kalendarzu prezydium dziennikarze nie mogli znaleźć ten element, gdyż jego włączone do porządku obrad jako dodatkowe pytanie, który nie pojawił się w internecie. Prawdopodobnie, aby nie zadawali zbędnych pytań.

Tak samo działo się w zeszłym roku, gdy w podróż do Wietnamu jedziemy Солвита Аболтиня, Гундарс Даудзе, Siergiej Mirski i sekretarz grupy Paura. Posłowie są przekonani, że podróż, która również kosztowała 12 000 euro, było uzasadnione.

Podobne sesji Międzyparlamentarnego europejskiej odwiedzają również delegacje z Litwy, Estonii i innych państw. Jednak, jak wynika z praktyki, z 167 przedstawionych w Межпарламентском europejskiej krajów, ćwierć delegacji tam się nie pojawia. Takie sesje odbywają się dwa razy w roku: raz w Genewie, drugi raz — w każdym kraju rozwijającego się.

Szef parlamentarnej komisji spraw zagranicznych Ояр Eric Калниньш nie bierze się stwierdzić, jak bardzo potrzebne są takie wyjazdy.

"Nie wiem, czy to. Ale ja cały czas myślałem, że poseł, który bierze udział w takich wyjazdach, może przynieść korzyści swoim aktywnym udziałem. Ponieważ tam można mieć kontakty, a także zawiązać związku z innymi parlamentarzystami. To wszystko zależy od posła. Bo jeśli poseł jedzie i nic nie robi, wydaje mi się, pozostaje na jego sumienia" — uważa Калниньш.

Również dziennikarze podkreślają, że bardzo często w podróży jako sekretarz Łotewskiej grupy Międzyparlamentarnego europejskiej jeździ Sandra Paura: w zeszłym roku odwiedził Wietnam, Norwegii, Szwajcarii, Islandii, Francji, wielkiej Brytanii, Ukrainy i USA.