Do 30 kwietnia zadeklarowane przez przetargi koszty okazały się cztery razy mniej, niż w 2015 roku. Wraz z tym, aż zakończone nie wszystkie konkursy, mówi RBC, a te, które już przeprowadzono, kosztowały władz droższe niż w zeszłym roku.

Droższe wszystkim organizatorom parady będzie kosztować transport wojskowych: początkowa cena kontraktu wyniosła prawie 159 mln zł, łączna cena jeszcze nie jest znana. W 2015 roku na ten cel wydały 126 mln zł.

Główne miejsce w niebie nad stolicą 9 Maja zajmą samoloty, którzy wyróżnili się w kampanii syryjskiej. Nad Czerwonym o powierzchni spadać bombowce frontowe Su-24 i Su-34, samoloty szturmowe Su-25, wielozadaniowe myśliwce Su-30. Ponadto, po raz pierwszy na placu Czerwonym odbędzie się kolumny nowo utworzonych Powietrzno-kosmicznych sił (IQS) i gwardii narodowej (Росгвардии).

Projekt placu Czerwonym i pochodzenia wasilewski będzie kosztować 47,3 mln zł wobec 26 mln rok wcześniej. Na 300 tys. zł wzrosły próba defilady na poligonie Алабино w Moskwie.

Przetarg w 2016 roku, dopóki nie przeprowadziliśmy na organizację koncertu na placu Czerwonym. W zeszłym roku koncert, który rozpoczął się od przejazdu przez plac motocyklistów z klubu "Nocne wilki", kosztował 200 mln zł.

W tym roku w paradzie na placu Czerwonym wezmą udział dziesięć tysięcy wojskowych, 71 samolot i sto sztuk urządzeń naziemnych. Dla porównania, rok wcześniej w paradzie wzięło udział 16 tysięcy żołnierzy, 193 jednostek sprzętu wojskowego, w tym czołgów "białej armii", 143 samoloty i helikoptery.

W kwietniu producent przeciwlotniczych zestawów rakietowych S-400 "Ałmaz-Antej"oświadczył, że zrezygnuje z ich demonstracji na paradzie w Moskwie ze względu na oszczędności.