Jak poinformował lider мотоклуба michaił Fiedotow (Chirurg) dziennikarzowi "Газеты.Ru" oni zamierzają jechać do Europy, pomimo protestów ze strony Polski.

"Flaga będzie sprowadzony, obiecuję, że słów na wiatr nie rzucam. Jeśli nie będziemy w stanie przejechać tam, gdzie na mapach, gdzie uzgodniły drogę, gdzie mamy wizy, to znaczy, że włączymy plan B i flaga Zwycięstwa będzie w Berlinie", — powiedział on.

Chirurg stwierdził również, że będzie zadowolony, jeśli prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka dołączy do мотопробегу w Mińsku.

"Ja z przyjemnością uścisnę mu dłoń i zadam jedno pytanie" — powiedział szef "Nocnych wilków".

Wcześniej informowaliśmy, że członkowie мотоклуба "Nocne wilki" przybył do Mińska, gdzie złożyli kwiaty u Kopca Chwały.