Do "Wimbledon" 28-letni Gulbis zajmował tylko 559 miejsce w świecie. Na londyńskiej "мэйджоре" odniósł dwa zwycięstwa, a w trzeciej rundzie przegrał z трехкратному mistrz сербу Новаку Джоковичу. Za swój występ w "Wimbledonie" рижанин uzyskał 90 punktów rankingowych, że więcej, niż w ciągu poprzednich 12 miesięcy (z powodu kontuzji ostatni rok występował rzadko, co wpłynęło na rankingu).

W wyniku Gulbis w nowym rankingu popełnił szarpnięcie w górę, raz na 241 pozycji i teraz kosztuje 479-m. Poza tym, on odzyskał miano pierwszej rakiety kraju, który stracił na początku czerwca.

Микелис Либиетис teraz nie jest pierwszą rakietą Łotwie, ale utrzymał za sobą 479 miejsce w rankingu ATP. Мартыньш Поджус warto 710-m ( 94 miejsca), Кришьянис Стабиньш — 941-th.

W tym tygodniu Gulbis wystąpi w turnieju z serii ATP World Tour 250 w szwedzkim Бастаде w tak zwanej "bezpiecznej rankingu". Jeśli w pierwszej rundzie Ernest ogrywa jednego z zawodników z kwalifikacji, a następnie czeka go pojedynek z piątej rakiety turnieju rosjanina Karen Хачанова.

Pierwszy wiersz rankingu ATP po "Wimbledon" przypięty Murray, w tym u brytyjczyka списалось dużo punktów za porażkę w ćwierćfinale (w zeszłym sezonie wziął w Londynie tytuł). Teraz u Murraya 7750 punktów — punkty historycznego dla pierwszej rakiety świata od momentu wprowadzenia nowego systemu naliczania punktów w 2009 roku. Do tego mniej punktów do lidera miał hiszpan Rafael Nadal w czerwcu 2010 roku (8700).

Ponadto, po raz pierwszy od 2003 roku na szczycie rankingu znajduje się tenisista (Murray), który jest aktualnym mistrzem ani na jednym z turniejów "grand slam" (na ostatnich czterech "мэйджорах" brytyjczyk nigdy nie dotarł do finału). 14 lat temu w podobnej sytuacji znajdował się australijczyk Lleyton Hewitt.

Drugie miejsce utrzymał za sobą Rafael Nadal, który ma przyjść na "Wimbledon" do 1/8 finału. Zaległości hiszpana od brytyjczyka wynosi mniej niż 300 punktów. Na trzecie miejsce wspiął się Federer — go od Murraya oddziela około 1200 punktów. Ośmiokrotny mistrz Wimbledonu wyprzedził serb Novak Djokovic i szwajcara Stana Вавринку. Ostatni raz w top 3 Roger wchodził 11 miesięcy temu, kiedy po "Wimbledon" przedwcześnie zakończył sezon z powodu kontuzji.

Przy tym do końca sezonu Federerowi nie trzeba bronić punktów i w najbliższych miesiącach 35-letni szwajcar może wytrzeć i przywództwo. Wtedy jak Маррею chcesz chronić 5460 punktów, Джоковичу — 3740, Вавринке — 2990, a Надалю— 370.

W drugiej połowie top 10 austriak Dominik Tim i japończyk Кеи Nishikori wspiął się na jedną linię, kanadyjczyk Milos Raonic spadł o dwa miejsca i stał się dziewiątym, a bułgar Grigor Dimitrov wszedł w pierwszej dziesiątce.

Ranking ATP na 17 lipca

1 (1) Andy Murray (wielka Brytania) — 7750 punktów
2 (2) Rafael Nadal (Hiszpania) — 7465
3 (5) Roger Federer (Szwajcaria) — 6545
4 (4) Novak Djokovic (Serbia) — 6325
5 (3) Stan Wawrinka (Szwajcaria) — 6140
6 (6) Marin Cilic (Chorwacja) — 5075
7 (8) Dominik Tim (Austria) — 4030
8 (9) Kei Nishikori (Japonia) — 3740
9 (7) Milos Raonic (Kanada) — 3310
10 (11) Grigor Dimitrov (Bułgaria) — 3160
...348 (589) Ernests Gulbis (Łotwa) — 130