"Z tym miastem łączy mnie wiele miłych wspomnień. Połowę swoich Kryształowych globusów wygrałem właśnie tutaj. Motywacja jest jeszcze i teraz. Oczywiście, walczyć o pozycję lidera w тотале już nie jest konieczne, ale jest pragnienie, aby dobrze zakończyć sezon i spędzić finałowe wyścigi na wysokości. W zeszłym roku byłem tu dał medal dziewczynce... Jeśli na tym etapie dostanę trzy medale, dam je trzem dziewczynkom", — cytuje słowa Фуркада oficjalna strona zawodów Pucharu świata w Chanty-Mansyjsk.

Rok temu w Chanty-Mansyjsk Martin Фуркад po zwycięstwie w sprincie szedł na konferencję prasową i tu zatrzymała się młoda rosyjska cheerleaderka, попросившая francuza zrobić sobie zdjęcie razem. W odpowiedzi biathlonista zdjął złoty medal i zawiesił ją na szyi dziewczynki.

"Mam wiele medali w domu, a dzieci uwielbiają je. Myślę, że jest szczęśliwa z takiego prezentu, będzie miała nie tylko wspomnienia, ale i trofeum. A jeśli ona jest szczęśliwa, to ja tym bardziej!", — powiedział wtedy Фуркад.