Psie mięso jest w Korei Południowej przysmak, jednak nie każdy pies nadaje się do gotowania. U chi Chi okazały się chore łapy, i restauratorzy po prostu umieścić go w worku na śmieci i wynieśli na śmietnik.

Зоозащитники, które zakładają i wychodzili psa, twierdzą, że miłośnicy tradycyjnej kuchni powiesiła zwierząt za ręce i mocno maltretować, ponieważ to sprawia, że mięso jest bardziej miękkie. Od śmierci w kuchni chi Chi uratował fakt, że jej łapa spadła na zakażenie. Jednak gdy wśród śmieci ze związanymi łapami, pies przeżyła tylko cudem. Gdy ją znaleźli i zabrali do weterynarza, okazało się, że uratować kończyny nie uda.

Psa uratowali przedstawiciele społeczeństwa Animal Rescue, Media & Education (ARME). Dali jej na imię chi Chi, co w tłumaczeniu z koreańskiego oznacza "kochający". "My nawet nie byliśmy pewni, co z tego wyjdzie – powiedział szef зоозащитной organizacji Shannon Keith. – Straszna infekcja praktycznie pozbawiła ją łap i wkrótce powinna trafić cały organizm".

Jednak, jak pisze Huffington Post, pies wybitnie przeszła amputację łapy i już następnego dnia próbowała wstać. Przedstawiciele ARME nakręcili film o chi Chi i przedstawiła go do Internetu. Film zwrócił uwagę amerykanów, którzy zdecydowali się w co by to nie było zabrać psa do siebie. Dwa miesiące później po tym, chi Chi z Seulu poleciał do Los Angeles, a następnie udał się do Arizony do nowych właścicieli.

12-letnia Megan Howell, rodzina, która przygarnęła psa, powiedziała: "Ma ogromna wola życia. Ona po prostu kocha ludzi, bez względu na to, co się z nią stało w przeszłości".

Dla chi Chi przygotowali protezy, dzięki którym może chodzić, a nawet biegać. Pies jest w stanie zrobić wszystko, co mogą zrobić jej pobratymcy – wita gospodarzy, machając ogonem, gra z nimi w piłkę. Nie może ona samodzielnie wspinać się po schodach. Ale to, zdaje się, nie smuci.