"Jakoś nie zaszkodziła плечевую mięsień. Nie uwierzycie, jak травмировалась — mówi 31-letnia tenisistka. — Musiałem przenieść swoje rzeczy, byłam sama, tak, że stała się podnosić sama torby. Kiedy podniosła jakieś cztery-pięć — każdy kilogram na 25 — wibrować ręki i na ramieniu, że coś się stało. Nie mogłam oddychać, było bardzo bolesne. W ogóle nie mogłam nic robić, tylko po prostu leżeć. Poszła do lekarza i powiedziano mi, że gdyby mocniej wibrować, to musiałbym robić operację".

"Potem lekarze znaleźli u mnie torbiel na szyi. Pierwsze podejrzenia od razu, że mam raka. Ogólnie rzecz biorąc, postanowiliśmy przeprowadzić dodatkowe badania i były to dziesięć dni piekła. Dzięki bogu, wyniki były negatywne. Ale to był bardzo ciężki okres w moim życiu. W pierwszej kolejności z psychologicznego punktu widzenia" — powiedziała Jelena Jankovic, zajmujący się obecnie w światowym rankingu WTA 23-tą pozycję.