"Bardzo ciekawa gra ze strony obu drużyn. Jesteśmy bardzo poważnie zaczniemy na ten mecz. Ale to dopiero początek, przed nami są nie mniej poważne gry.

Starali się dobrze zagrać w obronie, uważam, że nam się to udało. Gra w osłabieniu z naszej strony była wysokiej jakości. Jedyna uwaga dla swojej drużyny — gra w większości", — cytuje Береснева "Чемпионат.сом"

Napastnik reprezentacji Łotwy Caspar Pokonać podkreślił, że "zawsze masz pewność, kiedy bramkarz ratuje w trudnych momentach. Wiedzieliśmy, że możemy powalczyć o punkty, grając w naszą grę w ataku. Najważniejsze, że zdobyliśmy jeden punkt, to miło".

"W tym roku mamy nacisk na grę zespołową. Rok wcześniej dużo się tłuc, ale walczyliśmy o przetrwanie. Mam nadzieję, że w tym roku zatłuc mniej, ale będziemy grać w ćwierćfinale" — dodał.

"Graliśmy dobrze, ale zawiodła błąd w dogrywce. Ogólnie jesteśmy zadowoleni, że wzięli pkt. To dopiero pierwszy mecz, kiedy jesteśmy trochę zdenerwowani. Ale myślimy, że teraz pewności nie będzie nas więcej" — podsumował Pokonać w ekspresowym wywiadzie dla oficjalnej strony IIHF.

Jeden z bohaterów meczu bramkarz reprezentacji Łotwy Elvis Merzlikin, uznany za najlepszy w swojej drużynie, po meczu z trudem trzymał się na nogach.

"Bardzo przykra porażka. Jesteśmy słabo zagrali w tym odcinku. Szwedzi wykazały się bardzo dobrą drużyną, a nam było ciężko. Ale i tak myślę, że zasłużyliśmy na zwycięstwo" — stwierdził Merzlikin.

Z kolei napastnik reprezentacji Szwecji Linus Umark w wywiadzie dla "Sport-Ekspresu" zauważył, że "to dopiero początek turnieju, a Łotwa — mocna drużyna. Pokazaliśmy, że nie lepszą grę, choć i stworzyli dość sytuacji podbramkowej. Ale ich bramkarz pokazał się z lepszej strony. W każdym razie, trzeba było strzelić więcej niż jedną bramkę za dwa okresy, i zrobić wynik 3:0 lub 4:0. Para punktów, zresztą, też nieźle".

Na uwagę, że w obecnym składzie reprezentacji Szwecji zaledwie 6 graczy z NHL, Umar odpowiedział, że "u nas wszystko jest tak dobry zespół. Jesteśmy głodni zwycięstw i to w przyszłości pokażemy. Później nasza gra będzie lepsza. Tylko dzisiaj pierwszy raz byli w takim składzie".

Napastnik reprezentacji Szwecji Gustaw Нюквист powiedział, że gra była trudna. "My z chłopakami starali się, wiedzieliśmy, że przeciwnik zatrzyma się na nas prawidłowo. Mieli kilka dobrych okazji na gola jeszcze po bramki Эрикссона, ale, niestety, nie skorzystali z nimi".

"Dobrze, że w końcu strzelił w dogrywce, drugiego gola uratował nas od bardzo niepożądanego rezultatu. W szwecji jest nad czym pracować. Nasz zespół to rozumie. Teraz gramy z danią, zdajemy sobie sprawę, że nie będzie łatwiej.

Tu nie ma zespołów, które można było pokonać na jednym kalenicy. Sztab szkoleniowy dobierze odpowiednią taktykę i da instalacji gry" — cytuje Нюквиста "Чемпионат.сом".

Grupa A

Szwecja — Łotwa 2:1 Z (1:0, 0:0, 0:1, 1:0)

Gole: 1:0 Ericsson (Бэклунд, 2.52). 1:1 Сотниекс (M. Redlich, Джериньш, 52.29-bol). 2:1 Нюквист (Веннберг, 64.06).

Szwecja: Маркстрем, E. Gustafsson — Larsson, Бэклунд — Ericsson — Umark