"Putin zniszczył marzenia tak wielu ludzi w moim kraju, ale nie należy liczyć wszystkich mieszkańców Rosji zwolennikami Putina", — cytuje Толоконникову agencja dpa.

Według 26-letniej art-aktywistki, w Rosji są ludzie, którzy "próbują coś zmienić". Rosja w opisie — to autorytarne państwo.

Oddzielna osobowość praktycznie bezbronna przed państwową przemocą, ale "nie wszystko stracone", oświadczyła Tolokonnikova, którą publiczność spotkała się owacje na stojąco.

Opowiadając o procesie nad Pussy Riot, Tolokonnikova powiedziała, że członkowie zespołu nie spodziewali się tej sztywności, z której spadła na nich system. Ona sama — człowiek z natury jest raczej dyskretny, najbardziej lubi siedzieć w domu, ale "trzeba być aktywnym, jeśli chcesz zmienić kulturę polityczną w kraju" - podkreśliła art-działaczka.

Książka Толоконниковой ukazała się w wydawnictwie Hanser Berlin w 2016 roku. 224-stronicowy esej zbudowany jak montaż z krótkich fraz — zasad życia autora, cytatów z wywiadu i codziennych notatek opisujących pobyt skazanej za "punk-молебн" w мордовской kolonii.