Lekarze szpitala w Fort Уорте sztucznie podtrzymywały funkcjonowanie organizmu Muñoz zachowania płodu. Sąd nakazał lekarzy zaprzestać tych czynności przed nadejściem poniedziałku.

Марлиз Muñoz nagle straciła przytomność dwa miesiące temu, gdy był na 14-tym tygodniu ciąży. Jak tłumaczył jej mąż-lekarz, utrzymanie jej funkcjonowania jest pozbawione sensu, ponieważ przerwy w dostawach tlenu od momentu, gdy Марлиз straciła przytomność, spowodowały nieodwracalne szkody i jej mózgu i płodu w jej łonie.

Wcześniej lekarze szpitala nie chcieli się odłączyć ją od systemów podtrzymywania życia, powołując się na zakaz robić to w odniesieniu do kobiet w ciąży. Sąd, uznając Muñoz prawnie martwą, więc stwierdził, że nie może kwalifikować się jako kobieta w ciąży.