"Климкину było powiedziane, że stroną rosyjską zostały podjęte kroki w celu zaspokojenia wniosek o wizycie Sawczenko ukraińskimi lekarzami w drodze wyjątku, na podstawie zasad humanizmu. Sędzia Donieckiego sądu miejskiego, gdzie rozpatruje się śledztwo w sprawie Sawczenko, była gotowa udzielić ukraińskim lekarzom dostęp do podsądnej już 9 marca. Jednak stawianie oporu Sawczenko w trakcie odbytego w dniu rozprawy i jej obraźliwe wypowiedzi pod adresem sądu zmieniły sytuację, co uniemożliwia wykonanie takiej wizyty" — czytamy w komunikacie na stronie internetowej resortu.

Jak wyjaśnił w rosyjskim ministerstwie spraw zagranicznych, sąd przed ogłoszeniem wyroku z 21 marca odwołał wszystkie wizyty podsądnej. "Jeśli chodzi o zdrowie Sawczenko, o którym w ostatnim czasie nie przestają się martwić ukraińskie i zachodni politycy i dziennikarze, to nie budzi obaw. Sawczenko czuje się dobrze, zajmuje się wychowaniem fizycznym. Znajduje się ona pod stałym nadzorem rosyjskich lekarzy", — podkreślono na Smoleńskiej placu.

Jak informowaliśmy, 9 marca Sawczenko wystąpiła z ostatnim słowem. Ona stwierdziła, że nie przyznaje się do winy i wyrok rosyjskiego sądu. Powiedziała, że organy ścigania federacji ROSYJSKIEJ i sąd bawić się z jej życiem, ponieważ od ich decyzji zależy, będzie ona głodówkę, czy nie. "Mogę kontynuować moją suchą głodówkę, jeśli wyrok będzie więcej niż tydzień" — zaznaczyła Sawczenko.

Głównym wymogiem Sawczenko jest jej powrót do domu. Prezydent Ukrainy Piotr Poroszenko, przemawiając 9 marca w Turcji, oświadczył, że Kijów przyjął wszelkich starań do organizacji międzynarodowego nacisku na Moskwę w celu uwolnienia Sawczenko. "Żądamy natychmiastowego, bez żadnych warunków, wyzwolenia i Nadziei na powrót jej na Ukrainę!" — napisał Poroszenko na Twitterze.

Niemcy, Francja, Łotwa i USA oraz wezwali Rosję do uwolnienia Sawczenko.

Według śledczych, w czerwcu 2014 roku Sawczenko prowadził korektę артобстрела po kawalku posterunku separatystów na Donbasie, gdzie znajdowały się rosyjskie przedstawiciele prasy. W wyniku ostrzału dziennikarze Igor Корнелюк i Anton Wołoszyn zostali zabici. Prokuratura domaga się wsadzić Sawczenko, która kategorycznie zaprzecza się do winy, na 23 lata.