W nocy na wtorek strażnicy Каплавского oddziału Госпогранохраны, sprawdzając informacje przekazane przez białoruskimi kolegami, zatrzymali czterech obywateli Wietnamu, a później jeszcze jednego zabił i obywatela Rosji — przewodnika "nielegalnych imigrantów".

Wietnamczycy powiedział, że udał się w poszukiwaniu lepszego życia — pracować w Polsce, Niemczech i wielkiej Brytanii.

Rozpoczęto proces karny o nielegalnym przekraczaniu granicy. Zatrzymanym grozi kara pozbawienia wolności na okres do dwóch lat, krótkoterminowy aresztowania, pracy przymusowej lub grzywna.

To już drugi w tym roku przypadek zatrzymania sprawców granicy z Wietnamu — pierwszy odnotowano 1 lutego, kiedy zatrzymano czterech wietnamczyków-"nielegalnych imigrantów" i ich przewodnik — obywatel Rosji.