Jak informowaliśmy, w dniu 5 grudnia Międzynarodowy komitet olimpijski postanowił zawiesić reprezentacji Rosji z udziału w zimowych igrzyskach Olimpijskich w 2018 roku w korei południowej Пхенчхане z powodu skandalu dopingowym. Przy tym poszczególne rosyjscy sportowcy, nie brali udział w naruszeniu антидопинговых przepisów, będą mogli wystąpić na Igrzyskach pod neutralną banderą, jeśli ich dopuści do MKOL.

Szef MKOL Thomas Bach na antenie niemieckiej telewizji ARD wyraził nadzieję, że nie obrzydliwie oskarżenia o stosowanie niedozwolonych leków rosyjscy sportowcy nadal przyjadą w Pyeongchang i staną się "mostem w czyste przyszłość sportu w Rosji".

"Dobry dzień dla sportu"

Wiadomość o wykluczenie reprezentacji od Gier w Пхенчхане znalazła się na głównych stronach największych niemieckich wydawnictw. Wieczorne wydania wiadomości na ARD i ZDF oraz otwierały się komunikatem o вердикте komitetu wykonawczego MKOL.

Na ARD zawieszenie komitetu Olimpijskiego Rosji (OCD) skomentował dziennikarz Chajo Зеппельт, z którego filmów dokumentalnych i rozpoczęły się wyjawienia systemu dopingu w ROSJI. On był bardzo zadowolony z decyzji MKOL, nazywając go "za mało spójne" i "половинчатым", informuje Deutsche Welle.

Na antenie ARD i ZDF wystąpił także szef Niemieckiego olimpijskiego związku sportowego (DOSB) Alfons Herman. On powiedział o "dobrym dniu dla światowego sportu" i określił decyzję MKOL jako "ważony".

"Z jednej strony, drakońskie środki w stosunku do organizatorów (systemu dopingu) w rosyjskiej polityce i OCD. Z drugiej strony, przestrzeganie praw indywidualnych "czystych" sportowców" — powiedział Herman.

W Narodowym антидопинговом agencji Niemczech (NADA) też byli zadowoleni z karą dla reprezentacji Rosji. "To rozwiązanie stanowi przełom, MKOL wyraźnie opowiedział się za uczciwe zawody i nietolerancja do dopingu" — powiedział przewodniczący NADA Andrea Гоцман.

"MOCK zatrzymał się w połowie drogi"

Publicystów niemieckich wydawnictw byli nastawieni raczej sceptycznie. Tak, publicysta Peter Spiegel Online Ahrens napisał, że spycha swój werdykt, MOCK zatrzymał się "w najlepszym razie w połowie drogi". "Tego rozwiązania krytyków Rosji częściowo udali się na spotkanie, pokazywali, jak w MKOL w szoku rozmachem oszustwa, ale w tym samym czasie, backdoor pozostał dla reżimu Putina open", — uważa Ahrens.

Dziennikarz Spiegel Online przekonany, że trzeba było całkowicie odsunąć rosyjskich sportowców od najbliższej Olimpiady. "Na dużą skalę stosowanie dopingu zasługuje i rozległej odpowiedzi. Taka reakcja dotknęła i niewinnych sportowców, to prawda, i dla takich zawodników to by było gorzko. Ale sankcje tylko wtedy powodują ból, gdy są one odczuwalne", — powiedział on.

Program Süddeutsche Zeitung Thomas Кистнер też uważa, że całkowite usunięcie rosjan od Gier w Пхенчхане byłoby bardziej odpowiednie kary. W decyzji MKOL widzi "ponownie wyjść naprzeciw Władimira Putina".

"Po co to wszystko? Rosyjska reprezentacja z 11-go miejsca w klasyfikacji medalowej po igrzyskach Olimpijskich w Vancouver w 2010 roku wskoczyła na 1. miejsce w Soczi, осчастливив Kreml, który to dał 50 mld dolarów w сочинскую chimerę" — mówi autor publikacji. Сочинская Olimpiada stała się "największym sportowej do końca przekrętu nowoczesności". I za to Rosja powinna zapłacić za pełnym zakazem udziału w takich Grach" — zauważa Кистнер w swoim artykule.

Jednak MKOL, zdaniem niemieckiego dziennikarza, dlaczego zdecydował się opuścić "mostek dla Putina", balansując między całkowitym zakazie uczestnictwa w Grach rosyjskich sportowców i zachowaniem, choć jakiegoś zaufania do ruchu olimpijskiego.

"Być może osoby odpowiedzialne w Moskwie wolą i dalej opowiadać swoim rodakom o światowym spisku, zamiast przyznać się do wielkiego oszustwa. Być może, oni nie przejdą przez most, który jest dla nich podniósł MKOL. Ale to nie zmienia faktu, że tego mostu w ogóle nie powinno być, jeśli czystość zawodów naprawdę jest główną wartością MKOL" — podsumowuje Кистнер.

"To wspaniałe, zasłużoną karę dla Putina"

Zdaniem Christine Brennan z amerykańskiego wydania USA Today udział w Grach rosyjskich sportowców bez narodowej formy, flagi i hymnu boli uderzy w wizerunek Rosji.

"Jaki to będzie wizualnej demonstracji! Jaki wstyd dla polski, dla każdego urzędnika, który przyczynił się do pozbawienia sportowców z innych krajów, którzy grali zgodnie z zasadami, zasłużonych nimi medali w Soczi, Rio i Londynie" — mówi dziennikarz "USA Today", którego komentarz cytuje InoPressa.ru.

Ale przede wszystkim to "piękne, zasłużoną karę" dla Władimira Putina, uważa Brennan. "Putin, być może, myślałem, że 51 mld dolarów, wydanego na Olimpiadę w Soczi, gwarantuje mu dożywotnie układ od MKOL. Putin się myli. MKOL z godnością sprzeciwił się i nie poddał się mu. Interesuje mnie Igrzysk olimpijskich od 1984 roku i nigdy nie myślałam, że zobaczę to" — pisze.

Zdaniem Neila Макфаркуара The New York Times, Rosja, niedostępna od zimowej Olimpiady, boryka się z "największym sportowym kryzysem z czasów radzieckich".

Jak zauważa amerykański dziennikarz, Putin, jak i władze Związku Radzieckiego, zainwestował w Olimpiadę jako narzędzie do wzmocnienia federacji międzynarodowej reputacji i własnej politycznej pozycji. Teraz zastanawiam się, jak nowy skandal wpłynie na krajowym rankingu tego polityka.

"Rosyjski sport jest skorumpowany, nie więcej, niż system Olimpiad"

"Oczywiście, rosyjski sport jest skorumpowany. Ale nie więcej, niż same igrzyska Olimpijskie" — pod takim tytułem gazeta "the Guardian" publikuje artykuł znanego brytyjskiego dziennikarza Simona Jenkins.

Główny wniosek z artykułu autor dokonuje w podtytuł: "Cały olimpijski projekt wymaga rewizji. Usuń wszystkie flagi, niech zawodnicy walczą jak obywatele świata", informuje Rosyjski serwis Bbc.

"Mi w pewnym sensie szkoda Władimira Putina — pisze Jenkins. — Od lat flirtował z MOK, MOK, oczywiście, wiedziałem, wiedziałem od dawna), że rosyjscy sportowcy, jak i wiele innych, po brzegi niskie dopingiem. Zamykał oczy na wszystkie nieszczelności i wszystkie doniesienia prasowe na ten temat, nawet gdy jeszcze w 2010 roku on i jego смехотворному "антидопинговому" agencji przekazywali bezpośrednie dowody Witalij i Julia Степановы. MKOL nie ruszyłeś palcem, aby nie daj boże nie dopuścić do tego клубку oszustwa i korupcji, które stanowiły zimowe igrzyska Olimpijskie w Soczi w 2014 roku".

Rosja była krajem dla MKOL, uważa autor artykułu w "the Guardian". "Szowinizm w niej było ważniejsze niż pieniądze, a pieniądze są ważniejsze od sportu. Ona nie żałowała ani pieniędzy, ani dopingu. Kiedy w 2014 roku, w desperacji, Stiepanowa przekazała swoje materiały, na które MKOL w żaden sposób nie reagował w MEDIACH, bańka w końcu pękła. MKOL nawet przyznał, że nie miał racji, choć pokazał swoją prawdziwą istotę, pozwalając, by wziąć udział w Igrzyskach w Rio w 2016 roku innych rosyjskich sportowców, ale zostawiłby od Gier Julię Степанову. Tak, międzynarodowy sport robi z tymi, którzy nie chcą grać według jego zasad".

"Na miejscu Putina bym zapytał Bacha: jak to trzy lata temu był czysty, a teraz nagle po uszy w błocie? — pisze Jenkins". — A jak inne kraje, o stosowanie dopingu, którymi MKOL dobrze wiem? Jeśli odpowiedź polega na tym, że w Rosji stosowanie dopingu było sankcjonowane przez państwo", powiedziałbym: "Tak, mówcie..."Prawda jest taka, że w tym tygodniu MKOL został zdemaskowani w nie mniejszym stopniu, niż Rosja".

"Rzeczywistość dopingu jest to, że opiera się na ogromnych pieniądzach. Karę 15 mln dolarów, nałożony MKOL na Rosję — bo to głupie. Jestem pewien, że ani grosza z tych 12 milionów nie trafi do Родченкову lub Stepanowa, które teraz ukrywa się w obawie o swoje życie.

MKOL uznał za stosowne dożywotnio zdyskwalifikować rosyjskiego ministra sportu Witalija Mutko, ale w dziwny sposób nie podjął żadnych działań w stosunku do jego кремлевскому szefowi. Nikt nie mówi o bojkocie mistrzostw świata w piłce nożnej w Rosji, na czele którego stoi ten sam witalij Mutko. I to pomimo faktu, że FIFA dała mistrzostwa Rosji pomimo masę pozostających bez odpowiedzi ciemnych pytań odnośnie Rosji i Kataru, który uzyskał następne mistrzostwa w 2022 roku", pisze Jenkins, stwierdzając, że według niezależnych modeli, dopingiem w Rosji objęte około 30 dyscyplin sportowych.

Autor artykułu w "the Guardian" uważa, że zawodnicy z "winnych" krajów muszą występować nie jako przedstawiciele swoich krajów, a jako oddzielne osobowości: "To powinno położyć kres воинствующему шовинизму, początek o której Hitler położył na Igrzyskach w Berlinie w 1936 roku, a zawodnicy muszą występować jako obywatele świata".

Jenkins oferuje szereg radykalnych propozycji: "Gry również powinny przestać być turystycznym klubem grupy bogaczy i zawsze odbywać się w jednym i tym samym miejscu — być może w Grecji, gdzie zrodziło. Telewizja uwolnił nas od potrzeby na wyprawę po świecie, czerpiąc z zasobów jednego miasta po drugim, pozostawiając im wątpliwą "dziedzictwo" w postaci nikomu nie potrzebnych olbrzymich i kosztownych budowli".

"Financial Times" w artykule redakcyjnym artykule zwraca uwagę na внеспортивные skutki decyzji MKOL. Zdaniem wydawnictwa, jak by nie był uzasadniony olimpijski bana, decyzja MKOL może tylko wzmocnić pozycję prezydenta Rosji w kraju.

FT uważa, że Putin może go użyć w swojej kampanii wyborczej, jako kolejne potwierdzenie tego, że Rosja jest otoczona wrogami, a silne i trujące rosyjskie MEDIA publiczne będą powielać tę tezę. Wiele prostych rosjanie w rezultacie będą myśleć, że zakaz dla rosyjskich sportowców na występ na Igrzyskach olimpijskich w wyniku nikczemnego spisku, a nie wołającego błędnych działań rosyjskich urzędników. Dla zachodniego społeczności, który nie ma chęci ani niczego narzucać Putina, ani odstraszać od siebie rosjan, ta sytuacja stwarza dylemat.

Mimo to p