Pod wskazany adres natychmiast przybyli policjanci, jednak do tego czasu samochód już zdążyła odjechać. Samochód zatrzymał się na wybrzeżu, 11 Listopada. W salonie auto znajdowało się dwóch mężczyzn (jeden z nich był ojcem dziecka), a z tyłu na foteliku samochodowym siedział uśmiechający się dziecko.

Podczas przeszukania samochodu ani w salonie, ani w bagażniku nic podejrzanego nie znaleźli. Kierowca i pasażer byli bardzo zaskoczeni, aby dowiedzieć się, z jakiego powodu ich zatrzymał, ponieważ nic nielegalnego nie popełnili.