Jak poinformowano dziennikarzy w biurze lokalnego szeryfa, raz po strzelaninie uczniowie zostali przeniesieni do innego budynku w pobliżu. Na miejsce zdarzenia przyjechali zdenerwowani rodzice uczniów. Stróże porządku zapewnili ich, że ich dzieci są bezpieczne.

Na razie funkcjonariusze nie ustalili tożsamość napastnika. Wiadomo tylko, że jeszcze dwóch zabitych byli uczniowie szkoły. O innych zmarłych się nie mówi.

Kanał telewizyjny Fox News tymczasem informuje, że w wyniku wypadku ucierpiało 12 osób. Ich stan na razie nie precyzuje. Ponadto, nieznany i dokładne miejsce fotografowania: czy stało się to wewnątrz budynku lub na zewnątrz szkoły, w której uczy się około 900 osób.

W wyniku pożaru w nagłych kolejności zostały odwołane zajęcia w pobliskich szkołach.