Kradzież obrazów, która stała się największą w Hiszpanii za kilka lat, według informacji wydania, wystąpił jeszcze w czerwcu 2015 roku. Skrzydła zostały skradzione w centrum Madrytu z domu człowieka, którego imię nie jest ujawnione. Znane są tylko inicjały właściciela zdjęć (J. C. B.), a także to, że był hiszpanem z pochodzenia, przyjacielem i spadkobiercą Bacona, który zmarł w Madrycie w 1992 roku.

El Pais zauważa również, że przestępstwo miało miejsce w dobrze strzeżonym dzielnicy stolicy, sam dom znajduje się obok budynku senatu Hiszpanii. Złodzieje skorzystali z nieobecności właścicieli w domu, przy tym ani portier, ani sąsiedzi nic nie zauważyli.

Kamery cctv w domu nie było, a alarm przestępcy mogli zablokować. Oprócz obrazów złodzieje wynieśli i inne wartości.

Właściciel zwrócił się do policji zaraz po napadzie, jednak informacje cały czas trzymała w tajemnicy i stała się znana dopiero teraz.

Poszukiwania przestępców prowadzone są w Hiszpanii i poza jej granicami, ale wyników jeszcze nie przyniósł. W podstawowej wersji śledztwa, płótna wciąż znajdują się na terenie królestwa.

Angielski malarz Francis Bacon jest jednym z najbardziej znanych artystów XX wieku. Historycy sztuki prześledzić w malarstwie Bacona wpływ Picasso, surrealizmu i ekspresjonizmu niemieckiego, jednak sam artysta twierdził, że jest po prostu realistą.