Sąd orzekł również, że zebrane dowody rzeczowe podlegają likwidacji, informuje BNS.

Zgodnie z akt sądu, mężczyzna w okresie od października 2010 do maja 2013 roku ściąga materiały, zawierające sceny seksualnego wykorzystania dzieci. Od lipca 2015 r. do sierpnia 2016 roku, brał udział w obrocie podobnych materiałów.

Sąd uwzględnił, że oskarżony ściąga materiały do własnych potrzeb. Informacji o tym, że są one rozpowszechniane lub ukazywali innym osobom, nie.