Ze swojej strony sekretarz stanu USA Rex Tillerson powiedział, że STANY zjednoczone nigdy nie смирятся z "okupacją i próbą aneksji Krymu". Obiecał, że sankcje przeciwko Rosji pozostaną w mocy do uregulowania konfliktu wokół Ukrainy. Przypominając o tym, że prezydent USA Donald Trump w trakcie kampanii wyborczej opowiadał się za poprawę stosunków z Rosją, Tillerson powiedział: "U nas mogą być różnice w innych dziedzinach, ale kiedy jeden kraj wkracza w drugą, to trudno zignorować i iść w kierunku siebie".

Szef amerykańskiej dyplomacji wymienił konflikt wokół Ukrainy główną przeszkodą do poprawy stosunków z Moskwą. "Od samego początku dali Rosji jasno do zrozumienia: trzeba rozwiązać problem Ukrainy, to jest najtrudniejsze odosobniony przeszkodą na drodze do normalizacji stosunków".

W przeddzień Tillerson wyrażał nadzieję na to, że jego spotkanie z Ławrowem w Wiedniu pozwoli osiągnąć postępu w kwestii nabywania sił pokojowych ONZ w Donbasie silnym mandatem. Jednak Ławrow nazwał ten pomysł próbą rozwiązania konfliktu na wschodzie Ukrainy środkami siłowymi, że, zdaniem obserwatorów, praktycznie nie pozostawił możliwości kompromisu.