"Tylko za zgodą kuratorium, jeśli Шепелев pozostanie opiekunem. Ale na razie idą sądy, nikt do pieniędzy Platona nie tknie. Dmitrij Шепелев nie był mężem Joanny. Więc domagać się spadku nie może. Ale on nazywa siebie ojcem Platona, aby pozbyć się go pieniędzmi. Jesteśmy w sądzie оспариваем jego ojcostwo", – powiedział adwokat Małgorzata Ращевский.

Adwokat powiedział, co dokładnie wchodzi w dziedzictwo: "Mieszkanie Joanny w centrum Moskwy należy w trzech częściach jej mamie, ojcu i Platona. Jeszcze jest dom w Moskwie. Połowa należała do Jeanne, a teraz Platona. Dmitrij może należeć połowa domu, ale to w przypadku, gdy spłaci długu – przecież za posiadłość w całości zapłaciła Friske. Dług z niego wymagają rodzice Jeanne jak jej spadkobiercy".

Jak dowiedziała się "Komsomolskaja prawda", moskwa przedmieścia dom piosenkarki o powierzchni 400 metrów kwadratowych na działce o powierzchni 30 arów, z uwzględnieniem obecnego stanu na rynku nieruchomości eksperci szacują, że około 26-31 milion rubli (340-400 tysięcy euro, z uwzględnieniem całkowitego kosztu domu i ziemi). To jest przykładowa udział Platona tutaj – około 170-200 tys. euro. Mieszkanie Jeanne Friske na 12 piętrze w высотке na Krasnaya Presnya (powierzchnia całkowita – około 100 metrów kwadratowych) pośrednicy oceniają 400-470 tysięcy euro. Czyli w przypadku sprzedaży na udział chłopca musiał jeszcze 130-157 tysięcy euro. W końcu dziedzictwo Platona tylko kosztem nieruchomości wynosi od około 300-350 tysięcy euro.