Komisja obrony, spraw wewnętrznych i zapobiegania korupcji odrzuciła poprawkę zaproponowaną posłem od СЗК Эдгарсом Путрой. Jednak na głosowaniu w Sejmie stanowisko, zgodnie z którym każdy posiadacz zezwolenia na pobyt stały będzie musiał zapłacić 5000 euro za przedłużenie okresu (czyli co pięć lat) ponownie pojawił się w projekcie ustawy oraz została przyjęta przez posłów. Początkowo pomysł opłaty za przedłużenie ZEZWOLENIA na pobyt podawał Имант Bałtyckich (Krajowe stowarzyszenie), który chciał ustawić jej wielkość na poziomie 10 000 euro.

Podczas posiedzenia w dniu 21 kwietnia Edgar Putra powiedział, że teraz, ZEZWOLENIE na pobyt przedłuża się automatycznie i za darmo, jednak dla urzędu do spraw obywatelstwa i migracji oznacza to pewne koszty. Według szacunków Путры, w przypadku, gdy około 60% osób posiadających ZEZWOLENIE na pobyt zgodzą się ją przedłużyć na płatnych warunkach uda się zebrać około 5 mln euro. Tej kwoty planuje się przeznaczyć na program pierwszego mieszkania dla mieszkańców Łotwy.

Szef Sejmowej komisji obrony, spraw wewnętrznych i walki z korupcją Айнар Латковскис ("Jedność") powiedział LTV7, że zasady odnoszą się nie tylko na nowych kandydatów zezwolenia na pobyt, ale i na tych, którzy otrzymali go wcześniej. Tymczasem, grupa inicjatywna obywateli rosyjskich przygotowuje list do prezydenta Раймонду Вейонису z prośbą, aby zatrzymać przyjęcie poprawek. Tak, obywatelka Rosji Natalia Побережская oświadczyła kanału, że sprzedała w Rosji mieszkanie i kupiła mieszkanie w Rydze, po otrzymaniu tzw. "инвесторскую wizę". "W tej chwili nagle, w trakcie wydarzeń mi nagle donoszą, że będę musiała zapłacić pięć tysięcy euro. Których nie mam. Muszę je gdzieś zabrać. Moim zdaniem prawo nie działa wstecz w demokratycznych krajach. Chciałabym zrozumieć, dlaczego tak się dzieje" — powiedziała.

W "инвесторской wizy" na Łotwę trafiło wiele prostych ludzi, zauważa LTV7. To nauczyciele, dziennikarze, przedstawiciele twórczej inteligencji. Inicjatywna grupa byłych mieszkańców, którzy przenieśli się na pobyt STAŁY na Łotwie, napisała list do prezydenta Łotwy z prośbą o zwrot korekty z powrotem do Sejmu na poprawę.

Kancelaria prezydenta Łotwy komentować sytuację gdy odmówiła, ponieważ tekst poprawek do ustawy nie zostało jeszcze odebrane.