"Lotnisko pozostał otwarty. Władze uznały istniały warunki normalne do pracy i lądowania samolotów" — powiedział na konferencji prasowej w Dubaju dyrektor лоукостера Flydubai Гаит al-Гаит. "Warunki pogodowe nie pozwalali lotu", — dodał on.

Гаит al-Гаит poinformował również, że dowódca załogi "boeinga" киприот Aristos Сократус i jego pomocnik w przeszłości już lądowały na lotnisku w Rostowie nad Donem.

"Boeing 737-800" linii lotniczych Flydubai, latania z Dubaju w Rostov-na-Donu, rozbił się około 3:40 rano 19 marca po ponownym podchodzeniu do lądowania. Na pokładzie znajdowało się 55 pasażerów i siedmiu członków załogi. Wszyscy zginęli. Samolot rozbił się w lewo na pas startowy w przypadku rezygnacji z podejścia do lądowania w trudnych warunkach pogodowych.

Komitet śledczy Rosji poinformował, że rozpatrywane są trzy podstawowe wersje katastrofy: usterka techniczna, trudne warunki atmosferyczne i błąd załogi.

Według Межгосударственному авиационному komitetowi, pokładowe rejestratory lotu rozbitego boeinga" mocno uszkodzone, ale nadają się do odszyfrowania