Przyczyną odroczenia, jak wyjaśniono na stronie internetowej agencji kosmicznej, stały się "opóźnienia w realizacji robót z normami europejskimi i polskimi kontrahentami przemysłowymi i przy realizacji wzajemnych dostaw przyrządów naukowych".

Misja ExoMars-2016 została uruchomiona z kosmodromu Bajkonur 14 marca. W skład misji wchodzą urządzenie Trace Gas Orbiter i demo zrzut moduł Schiaparelli, oni przybędą do Marsa w październiku.

TGO będzie uczyć się, w szczególności, małe gazowe zanieczyszczenia atmosfery i rozmieszczenie lodu w gruncie Marsa. Schiaparelli przeznaczony jest do wypracowania technologii wejścia w atmosferę, migawki, sadzenia i prowadzenia badań. On pracuje na Marsie tylko kilka dni, dopóki nie skończy się ładowanie baterii.

Na początku kwietnia, jak donosi "Interfax", eksperci przetestowali sprzęt ExoMars, wszystkie rosyjskie przyrządy do badań były nominalnie.

Drugi etap misji ExoMars przewiduje wysłanie na Marsa federacji startowego platformy i unii rovera, których uruchomienie planowane jest detonatorem "Proton-M z kosmodromu Bajkonur. Kluczowymi zadaniami na tym etapie będą wiercenie i analiza marsjańskiego gruntu — naukowcy uważają, że na głębokości kilku metrów mogą pozostać ślady życia organicznego.