"Ruch "Rock-Piotrogrodu", działając za czystość pojęcia "Polski Rock", понимающее pod tą nazwą tylko sowieckie zespołu, występuje z inicjatywą, by zatrzymać kolejne wzmocniona promocja kolejnego klipu grupy Kabla, nie ma, z naszego punktu widzenia, nic wspólnego z rosyjskiego roku" – czytamy na stronie ruchu w sieci społecznej "Vkontakte".
Stowarzyszenie uznało administratorów tematycznych społeczności internetowych i edytorów muzycznych stacji radiowych "nie przyczynić się do promocji muzycznych i poetyckich dzieł g-Przewód pod widokiem "rosyjskiego rocka".

Użytkownicy internetu niejednoznaczne odnieśli się do tej inicjatywy: niektórzy z nich sugerowali "obrońców ideałów polskiego rocka" zazdrościć sukcesu "Leningradu" w milczeniu. Sam Przewodów jeszcze nie skomentował propozycję "oddzielić" jego grupy od rosyjskiego rocka.

30 kwietnia na YouTube pojawił się nowy klip "Leningradu" pod tytułem "W Petersburgu – pić". Jak zaznaczył lider grupy, za półtora dnia film zdobył półtora miliona odsłon. Nie jest wykluczone, że nowy teledysk pobić poprzedni rekord "Leningradu": teledysk do piosenki "Eksponat" (słuchaczom znana jest również jako "Лабутены") zebrał prawie 70 milionów odsłon. Film zyskał niesamowitą popularność – i to nie tylko w Rosji, ale i za granicą.