Reżyser, świeży film, którego "Kroniki Melanji" w tym tygodniu otrzymał kilka nagród w konkursie "Duży Kristaps", najpierw próbował żart na pytania Яниса Домбурса, ale w końcu wszystko samo poważnie przyznał, że "słyszałem takie historie". On sam nigdy w czymś takim nie uczestniczyłem, ponieważ takie rzeczy, jego zdaniem, występują w sytuacjach, gdy agresor sprawuje władzę, a u niego nie ma takiej władzy nigdy nie było.

Na pytanie Яниса Домбурса o tym, dlaczego społeczeństwo o niczym takim nie słyszał, Виестурс Кайришс odpowiedział, że takie skandale są podawane do publicznej wiadomości tylko wtedy, gdy w nich udział duże pieniądze. "U nas nie ma milionerów" — wyjaśnił.

"Jeśli jakiś człowiek otrzymał większą kontuzję, to jego sprawa. Ale to (opowieść o tym społeczeństwa — Ok. Delfi) może przypominać taką провинциальную komedię. Jeśli ludzie cierpieli, u mnie nie ma żadnej podstawy, aby mówić, że nie musisz tego robić [opowiadać]" — wyjaśnił. Ale prowadzić konkretne przykłady odmówił.