Na konferencji prasowej w siedzibie partii, jak donosi The New York Times, Davutoglu powiedział, że zdecydował się złożyć pełnomocnictwo po konsultacji z prezydentem kraju Реджепом Тайипом Эрдоганом. Według Davutoglu, zmiana kierownictwa "powinna być przeprowadzona w bezkonfliktowy sposób, aby utrzymać jedność partii".

Przy tym Davutoglu powiedział, że decyzja o dymisji "nie było wyborem, a koniecznością". Wraz z tym oczekuje kontynuować współpracę z prezydentem Эрдоганом. "U mnie nie ma ani poczucia porażki, ani żalu z powodu tej decyzji" — cytuje obecnego premiera Turcji Hurriyet Daily News.

Spotkanie z Эрдоганом, o której wspomniał Davutoglu, odbyła się wczoraj, 4 maja, i trwała prawie dwie godziny. "Prezydent i premier doszli do porozumienia w sprawie zjazdu. Nie sądzę, że Davutoglu znów będzie kandydatem" — powiedział po rozmowach polityków jedno ze źródeł agencji Reuters w partii.

Erdogan i Davutoglu spotkali się po tym, jak w ciągu kilku tygodni są publicznie kilka razy demonstrowali napięcie w swoich związkach. Davutoglu został premierem Turcji w 2014 roku. Tradycyjnie turecki gabinet ministrów kieruje szef rządzącej partii. Kto może wziąć ten post, dopóki nie zgłoszono.