Według jego słów, zadania, postawione przed rosyjskim ministerstwem obrony, w całości spełnione.

Przy tym punkty stacjonowania rosyjskich wojskowych w Syrii - morskiej w Tartus i lotnictwa na lotnisku Хмеймим – będą, według Putina, "działać".

Rosyjski serwis Bbc zwróciła się do zachodnich i rosyjskich ekspertów i poprosiła ich komentować to rozwiązanie rosyjskiego kierownictwa. Jakie zadania postawił przed sobą Putin, od rosyjską kampanię w Syrii, i czy można mówić o wykonywaniu tych zadań?

Jonathan Marcus, dyplomatyczny program Bbc

W rzeczywistości, Władimir Putin mówi, że teraz może odejść. Rosyjscy wojskowi wykonywali większość postawionych przed nimi zadań, i, jak powiedział Putin, teraz można rozpocząć wycofanie "głównej części" rosyjskiego kontyngentu.

Podkreślił, że w Syrii pozostają rosyjska baza marynarki wojennej w Tartus i baza lotnicza na lotnisku Хмеймим, więc o całkowitym wycofaniu wojsk rosyjskich z Syrii nie chodzi.

Niespodziewane ogłoszenie Władimira Putina zbiegło się w czasie z rozpoczęciem nowej rundy negocjacji pokojowych w sprawie Syrii w Genewie, że po raz kolejny pokazuje, jak rosyjski prezydent celował w sztuce efektownego dyplomatycznego gestu.

Rosja w Syrii – około 30 samolotów bojowych i mały kontyngent lądowy, który korzysta z ich ochrony, a także pewną ilość doradców wojskowych i komandosów, działających z сирийскими wojskowych.

Rosyjskie ingerencji w syryjski konflikt osiągnął głównych celów: Moskwa umocniła pozycję Baszara el-Asada, pomogła jego wojskom przejąć kontrolę kilku strategicznie ważnych obszarów i doprowadziła do tego, że Asad pozostaje czynnikiem w każdych negocjacjach w sprawie rozwiązania konfliktu w Syrii.

Igor Сутягин, starszy pracownik naukowy Królewskiego zjednoczonego instytutu badań obronnych RUSI

Moja pierwsza reakcja – to jest coś, co być może zabrakło pieniędzy. Druga, a jest ona związana z pierwszą, to może być próbą szantażu.

Pierwotny plan, jak pamiętacie, był w tym, że Rosja będzie zupełnie niezbędnym graczem, absolutnie niezbędne partnerem, i wszystkie grzechy Rosji będą odpuszczone.

Do tego nie doszło. A do tego trzeba, bo pieniędzy naprawdę nie ma, sytuacja pogarsza się. Dlatego trzeba zwiększyć ciśnienie.

I tak myślę, że jednym z elementów tego planu "B" może składać się z tym, że teraz odejdziemy, wszyscy zdają sobie sprawę, jak było dobrze z nami, jak źle bez nas, приползут do nas, będą błagać, ale będziemy domagać się już wysoką cenę.

Ale to nie jest najlepsza pora do wycofania wojsk. Pamiętajmy, że miesiąc temu, może być nawet mniej, ostatni raz mówili, że nasze wojska będą tam przebywać aż do całkowitego zwycięstwa nad terroryzmem w Syrii. Teraz to pamiętają i zapytają: a jak tam "Islamskiego państwa", już się skończyło czy nie? Co odeszli?

Więc myślę, że odchodzą nie dlatego, że to jest taki dobry moment, ale dlatego, że musieli to zrobić.

Samoloty, które znajdują się w Syrii, praktycznie już podlegają likwidacji. Ale skąd brać nowe? Lotników поучили, pieniędzy, spędził wiele...

Ale baza pozostaje tam na wieki, więc mogą wrócić w każdej chwili. To jest, gdy nieco więcej statków będzie w basenie morza śródziemnego, w tym okrętów nowej reinkarnacji Piątej eskadry operacyjnej - najlepiej mieć lotnicze przykrywka, to oni wtedy wrócą.

Baza-to na wieczne czasy, umowa podpisana w sierpniu, ujawnianie dwa tygodnie temu.

Gleb Pawłowski, rosyjski politolog

Myślę, poprzedziła zgoda na kilka linii - i przede wszystkim ze Stanami Zjednoczonymi i z Damaszku.

Ogólnie rzecz biorąc, chodzi jak delikatnie powiedziane, o początku wyjścia. Na razie nie wiadomo jego treść - co jednocześnie będzie się działo. Jest mało prawdopodobne, aby chodziło po prostu o odwrocie. Chodzi o próbie powrotu do wspólne zachowanie w Syrii. Podobno właśnie to było omawiane, jak rozumiem, przede wszystkim ze Stanami Zjednoczonymi.

Bo, naprawdę, w dotychczasowym wariancie Rosja była z nikim nie związanym graczem i płaciła tym, że nikt z nim nie mógł i nie chciał negocjować. Jest to nieprzyjemna sytuacja, a ona wciągająca [Rosję] i dalej w sprawy syryjskie, dalej, niż Putin miał na pewno.

Teraz pojawia się możliwość uczestnictwa naprawdę w składzie orkiestry, która, oczywiście, będzie bardzo trudno stworzyć, bardzo trudne do utrzymania, ale teraz pojawia się zasadnicza możliwość, której nie było wcześniej.

Z tym, że niektóre cele zostały rzeczywiście osiągnięte, w tym i wojskowe. Syryjska armia częściowo uzbrojona, choć nie tylko wysiłkiem Rosji, ale i wysiłkiem Iranu. Teraz Putin wysyła pozytywny sygnał wewnątrz kraju. To jest to, co powinno było się stać, a najlepiej, gdyby to się stało jeszcze w zeszłym roku, czyli dość szybkie wyjście.

Ale na wyjściu Rosji zawsze pilnowała bardzo trudno nam дующееся sztuka złagodzenia. Jesteśmy dobrze umiemy budować eskalację, ale z trudem odwrót. Jeśli tym razem zobaczymy coś innego, to będzie to dobry sygnał, bo wtedy może wejść mowa i o Ukrainie, gdzie, aby wyjść z lepkiego impasu, trzeba zrobić pierwszy krok. Kijów wyraźnie zrobić nie może.

Nie sądzę, że będzie opłata pomysł wzmocnienia rosyjskiej bazy i, być może, jej rozszerzenie w Syrii. Myślę, że Putina odpowiada sytuacja, gdzie będzie mógł spokojnie zajmować się obsługą wewnętrznych problemów. Bo wewnątrz Rosji sytuacja jest ciężka. Jak zawsze w takich przypadkach bywa, słowa z polityki międzynarodowej zamieni się w symbol wewnętrznych niepowodzeń i podrażnienia ludności.

Idziemy do wyborów, i słowo Syria zaczyna brzmieć nawet dla zwolenników Putina prawie tak samo irytujące jak kiedyś brzmiał Afganistan. On chce tego uniknąć. Chciałbym myśleć, że jest to właściwe obliczenie sytuacji politycznej. U mnie nie ma wystarczających argumentów, aby twierdzić, że jest to prawda, a nie jakiś zygzak w grze, która może prowadzić do jakiejś nowej eskalacji.

Teraz bardzo ważne jest, aby Moskwa działała - w każdym razie w Syrii - wraz z innymi uczestnikami zachodniej koalicji. Bo spektakl jest mniej lub bardziej zaznaczone, gotowy i dalej będzie zbyt drogi.

Teraz Putin ma możliwość wyjść porównywalnie z pewnym zyskiem, stosunkowo pięknie, w szczególności dlatego, paradoksalnie, że oczekiwali najgorszego. Jeśli teraz wyjdzie, to będzie taki gest pokory. Dlatego wydaje mi się, że on wychodzi z zyskiem, bo to podoba, czy nie, ale zamieniły się w kraju, znajdującej się na Bliskim Wschodzie, i najważniejsze, z punktu widzenia prasy światowej, a z punktu widzenia tych, którzy tam mieszkają - lokalnych państw. Bo wrócić też można. Dlatego wydaje mi się, że jakiś rezultat osiągnięty. Można mówić o strategicznym wyniku.

Najbardziej bałem się, że strategiczny wynik będzie размениваться na pr załączenia, które mogą być nieskończone na Bliskim Wschodzie i kończyć się zawsze bardzo źle dla wszystkich. Ale jeśli Putin mógł się zatrzymać, to dobrze mówi i o jego stanie i o jego zdolności oceny sytuacji.