Jak czytamy w raporcie PB, w ubiegłym roku na Łotwie miały 200 studentów z krajów, w których znaczącą obecność terrorystów.

Chociaż z 2014 roku liczba takich uczniów w zasadzie się nie zmieniło, PB zauważyłam tendencję, że w ciągu ostatniego roku prowadzone są wzmocnione kampanii na rzecz studentów w krajach, gdzie istnieje znaczna obecność terrorystów.

PB zauważa, że sprawdzanie potencjalnych studentów odbywa się bardzo powierzchownie, w wyniku czego zwiększa się ryzyko, że, podając się za studentów, na Łotwę mogą dostać się radykalnie nastawieni twarzy.