Bałtyckich zaznaczył, że byłoby po ludzku poprawnie odnosić się z szacunkiem do popytu ze strony ukraińców. Poprosił kibiców "Azowskiego" nie dołączyć do procesji, aby uniknąć prowokacji.

Zwolennicy batalionu "Azow" złożyli kwiaty pod Pomnikiem Wolności już po zakończeniu marszu legionistów. Wraz z nimi do pomnika przybyli przedstawiciele radykalnych organizacji nacjonalistycznych, wśród których był rozdział "Centrum Gustawa Целминьша" Игорс Шишкинс, a także lider антиглобалистов Andris Оролс.

Według szefa Ryskiej zarządzania Podwójnej Гунтарса Маркитанса, organizatorzy marszu nie chcieli, aby Шишкинс i jego zwolennicy dołączył do kolumny.

Wcześniej informowano, że 16 marca w trakcie marszu pamięci łotewskich legionistów został zatrzymany jeden człowiek - rosyjski bloger-dziennikarz Graham Phillips. W procesji, według policji, wzięło udział ponad tysiąc osób.