Cztery lata temu kobiety pracujące w branży filmowej, zainicjowały prawdziwy bunt. Wtedy ponad 800 profesjonalnych reżyserów, działaczy i aktorzy podpisali list otwarty, potępiając brak kobiet-reżyserów na liście pretendentów do "Złota palma".

Wszystkie kolejne razy nierówność płci skład jury był podkreślone wyważony, a na Lazurowym wybrzeżu prowadzili okrągłe stoły i inne imprezy poświęcone roli kobiet w kinie. Jednak jedynym właścicielem najwyższą nagrodę festiwalu nadal pozostaje Jane Campion, który otrzymał "Złotą palmę, które" za film 1993 roku "Fortepian".

To nie jest problem festiwalu, twierdzi w wywiadzie dla The Hollywood Reporter dyrektor artystyczny festiwalu w cannes Thierry Фремо. "Aby zobaczyć więcej kobiet w Cannes, musimy mieć więcej kobiet w kinie. Cannes - to nie problem. Nie obwiniaj Cannes" - mówi.

"Te 17 reżyserów, którzy nie są kobietami, powinny być zmuszeni chodzić po czerwonym dywanie na wysokich obcasach" - mówi aktorka Rose Mcgowan, podnosząc zeszłoroczną temat o tym, że kobiety na promenadzie la Croisette obowiązek nosić obcasy.

"Jest tak wiele poziomów женоненавистничества, że ludzie nawet nie zdają sobie sprawy, z czym to się zaczyna. A od "musisz nosić wysokie obcasy" - jeden krok do "my nie postrzegamy was jako reżysera" - mówi.

Przypomnijmy, że w 2016 roku w skład jury festiwalu w cannes weszli aktorka Kirsten Dunst, francuska gwiazda Vanessa Paradis, włoska aktorka i filmowiec Valeria Голино i irański producent Катаюн Шахаби. Przewodniczący jury - australijski reżyser John Miller.

69-. festiwal odbędzie się na Lazurowym wybrzeżu, od 11 do 22 maja. Otworzy jego nowy film reżysera i scenarzysty Woody ' ego Allena "Pięknych ludzi".