Jak napisano w raporcie, wcześniej piraci głównie starali się uchwycić tankowców ze względu na ich ładunku, ale z spadkiem cen ropy oni skupiają się na porwanie dla okupu.

Gwinejska zatoka oceanu Atlantyckiego myje takie kraje, jak wybrzeże kości Słoniowej, Ghana, Togo, Benin, Nigeria i Kamerun.

Somalijscy piraci u wschodniego wybrzeża Afryki, tymczasem, już nie stanowią takiego zagrożenia jak kiedyś, dzięki międzynarodowej operacji wojskowo-morskich sił. W 2015 roku somalijscy piraci nie zdobyli ani jednego statku handlowego.

Jak w końcu kwietnia podawał Międzynarodowe morskie turystycznej, od początku roku u wybrzeży Afryki Zachodniej 44 мореплавателя stali się ofiarami porwań. Przy tym w ogóle w świecie poziom piractwa spada: za pierwszy kwartał 2016 roku zarejestrowano 37 przypadków piractwa i napadu, podczas gdy w zeszłym roku w tym samym okresie nastąpiło 54 podobnych zdarzenia.

Co dwa z trzech zaborów statków na świecie przypada teraz na piratów z Nigerii i wybrzeża kości Słoniowej, zauważa Międzynarodowe morskie turystycznej.