"Znaleziono czarne skrzynki samolotu, więc dziś pewnie już podejmą decyzję, kiedy będą ich rozszyfrować, i już wtedy będzie jasne, co stało się z samolotem: albo jest to błąd pilota, albo warunki pogodowe" — powiedziała Terehova w eterze "Pierwszego kanału".

W wielkiej brytanii, w tym samym czasie, potwierdzają dane o znalezieniu jednego pokładowego rejestratora.

Boeing 737-800 linii lotniczych Flydubai rozbił się przy podchodzeniu do lądowania na lotnisko w Rostowie nad Donem w nocy na 19 marca. W momencie katastrofy na pas startowy był silny boczny wiatr, którego porywy sięgały 70 kilometrów na godzinę.

Na pokładzie samolotu znajdowało się 62 osoby, wszyscy zginęli. 20 marca ogłoszono dniem żałoby w wielkiej brytanii.