Seppo Колехмайнен powiedział w środę w Tallinie dziennikarzom, że, na przykład, w Macedonii i Węgier granicy już zamknięte, a to oznacza, że uchodźcy zaczną szukać nowych sposobów.

Nie wykluczył, że może się ułożyć i nową ścieżkę migracji przez Rosję i kraje Bałtyckie. "To możliwe", — powiedział on.

Według Колехмайнена, kiedy na początku tego roku ubiegające się o azyl w Finlandii zaczęli przybywać i ze wschodu, z Rosji, dla fińskich władz ukształtowała się "ciężka sytuacja".

"Europa już nie ta, co była, na przykład, rok temu" - powiedział Колехмайнен, według którego teraz w ruchu miliony ludzi, i migracyjny kryzys potrwa jeszcze lata.