Jak informuje gazeta The New York Post, problemy z głosem pojawiły się u piosenkarza przed ostatnim oddziałem, ale mu na ratunek przyszedł dubler - włoski artysta Francesco Аниле, dla którego jest wyjście na scenę "Met" stał się debiut. Przy tym musiał wyjść do publiczności w dżinsach i adidasach, tak jak na ubieranie i makijaż czasu nie było - Аниле zdążył tylko założyć płaszcz.

Według włoskiego tenora, że nie bardzo się przejąłem rolę Otella gra w różnych kinach już 11 lat i zna ją bardzo dobrze. Аниле również poinformował, że Антоненко przepraszał za to, co się wydarzyło, jednak dla niego osobiście nic złego się nie stało: "To moja praca - tu być w pogotowiu, aby działać natychmiast w razie potrzeby".