Ranking rozpoznawalności założyciela Fundacji do walki z korupcją Aleksieja Nawalnego po antykorupcyjnych akcji 12 czerwca wyniósł 55% — tyle samo było w marcu bieżącego roku. Świadczy o tym badanie Lewada-centrum, poświęcony polityce i jego przeciw korupcji митингам.

Brak dynamiki za ten parametr odpowiada i z niedawnym badaniem FOM: według ich pomiarów, w marcu i czerwcu poziom rozpoznawalności " pozostał prawie bez zmian i wyniósł 45 i 43%, odpowiednio.

Bez poważnych zmian z marca pozostał nie tylko w rankingu rozpoznawalności opozycyjnego polityka, ale i stosunek do niego i jego akcji. W czerwcu 30% respondentów sugerują, że na terenie rosji działa w interesie Zachodu. W marcu podobne zdanie podzielali 28% (zmiana w granicach statystycznego błędu). Opinia o związku opozycjonisty z Zachodem everyman dzieli nie tylko ze względu na госпропаганды, ale i dlatego, że do tej pory miesza pozycji liberalnej opozycji i Usa w sprawie przynależności Krymu, uważa politolog Nikołaj Mironow.

Nie zmienił się odsetek tych, którzy wiąże śledztwa " z jego kampanii prezydenckiej (31% w marcu, 28% — w czerwcu). Liczba respondentów, którzy uznali, że polityk działa w interesie określonej grupy osób we władzy, wzrosła o 4% — od 17 do 21%. Odsetek osób, pewnych, że Nawalny prowadzi śledztwo w sprawie korupcji w interesie Rosji, w marcu i czerwcu pozostał bez zmian— 12%.

Zdaniem politologa Abbasa Галлямова, to, że świadomość " nie wyrosła z czerwcowego protestu, nic dziwnego. Społeczeństwo badał szok z powodu nagłej skali marcowych protestów, jednak później адаптировалось, i nowe protesty już nie tak wstrząsnęły jego wyjaśnił RBC. Zadziałał i sprzyjający kontekst polityczny — Nawalny utknąłem w walce z miliarderem Алишером Усмановым, a władza poradziła sobie z антиреновационным protestem, uważa Галлямов.

Zresztą, zdaniem politologa, zamrożenie ocen może być tymczasowy: odsetek osób w polityce może się zwiększyć w miarę zbliżania się do wyborów, a rozpoznawalność " — rosnąć z powodu aktywności jego sztabów.

Brak wzrostu rozpoznawalności polityka w ciągu ostatnich czterech miesięcy może być związane z tym, że osiągnął "granicy", zasugerował w rozmowie z RBC wiceprzewodniczący rady naukowej ВЦИОМа Władimir Pietuchow. "Tu trzeba patrzeć na ostatnie cztery miesiące, a na to, że w 2011 roku jego rozpoznawalność wzrosła o 50%. To fantastyczny wzrost, nie pamiętam, czy były jeszcze takie przypadki. Ale teraz Nawalny, wygląda na to, osiągnął limit, i aby popularność rosła, trzeba mu szukać nowej publiczności" — podkreślił socjolog.

W świadomości ludzi na temat antykorupcyjnych promocji nie wzrosła: jak i w marcu, teraz ona wynosi 61%. Prawie się nie zmieniło zdanie respondentów na temat tego, dlaczego ludzie wzięli udział w protestów promocjach. W marcu 36% ankietowanych uznało, że protestujący wyszli na ulice, aby wyrazić swoje oburzenie korupcją i niesprawiedliwe wzbogaceniem tych, którzy teraz jest u władzy, a w czerwcu ich liczba wyniosła 35%.

22% respondentów w marcu i 24% w czerwcu okazało się, że uczestnicy akcji " po prostu starali się wyrazić swój protest. 16% badanych w marcu i 19% w czerwcu sugerują, że ludzie wyszli na wiece z ciekawości i dla firmy. Odsetek osób, które zobaczyły za protestami niezadowolenie z sytuacji w kraju i w polityce wewnętrznej, w ciągu czterech miesięcy zmniejszył się. W marcu o tym powiedział 38% badanych, a w czerwcu— 29%.

Niezmieniony pozostał i zatwierdzenie organizowanych Masowi protestów: 38% wiosną i 39% — w czerwcu. Nie zmieniło i opinie ludzi o działaniach policji na zlocie: w marcu każdego, kto uznał, że policjanci działali w ramach uprawnień, było 38%, w czerwcu— 40%.