Ramzi powiedział, że filmował wszystko, co dzieje się w jednym z obozów bojowników "państwa Islamskiego" na ukrytą kamerę. On, będąc muzułmaninem, chciałem zrozumieć, co kieruje tymi bojownikami.

W końcu dziennikarz doszedł do wniosku, że większość z nich żyje złudzeniami i w dużej mierze nawet nie przygotowane wystarczy do tego, aby wykonywać ataki. Армон zaznaczył, że "w przeszłości mogłyby stać się narkomanami lub przestępcami", ale teraz u nich jest taki wybór, który wielu wydaje się atrakcyjne.

Według ich danych, większość terrorystów wykorzystują komunikator Telegram. Jednak policja nadal czuwa nad bojownikami i stopniowo śledzi ich. Tak dziennikarze przyznali, że bojowników obozu stopniowo zaczęły się zatrzymywać.

Przy tym według nich zdobyć zaufanie od bojowników nie jest takie proste. Wiele z nich jest bardzo silne paranoicy, ale jeśli ich wątpliwości odparowują, to są tu same "biorą cię w rodzinie", powiedział jeden z dziennikarzy.

Premiera filmu-dochodzenia francuskich dziennikarzy zaplanowana jest na 2 maja.