"Zdjęć było dużo, ale w takiej postaci — nigdy", wyjaśniła Равшана swoich fanów, dodając, że po prostu trochę похулиганила. Aktorka również zaznaczyła, że "Ilja pozwolił" (Mieczysława Бачурин - ukochany Равшаны, dyrektor generalny "Главкино") i "sama w szoku". Wcześniej kręciła tylko w bikini, promowanie marki Calzedonia i Intimissimi.