Debata o stosunkach Turcji i UE odbyły się w parlamencie europejskim w poniedziałek, 28 kwietnia. Posłowie rozeszły się w ocenach niedawnej transakcji na przemieszczanie się uchodźców. Część polityków pomyślała, że jej "przymusu niezbędne", stwierdzając, że same kraje UE nie są w stanie wziąć na siebie odpowiedzialność za rozwiązanie kryzysu migracyjnego. Druga część posłów krytykował UE za próbę "zakup usług zewnętrznych" w celu rozwiązania swoich problemów, przynosząc w ofierze zasady wolności słowa i praw człowieka, które są regularnie łamane w Turcji.

W końcu Parlament europejski zgodził wezwać UE zwolnić liberalizację wizową, aż Ankara nie wywiąże się z zobowiązań na rzecz poprawy stosunków z Cyprem i wprowadzenia paszportów biometrycznych.

Jak informowaliśmy, w marcu UE i Turcja zawarły porozumienie, w ramach którego Turcja powinna zabrać z powrotem uchodźców, przybywających przez nią w Grecji. W zamian tureckie władze chcą uzyskać zniesienie wiz dla swoich obywateli, a także zintensyfikować negocjacje o członkostwo w UE.

Oczekuje się, że raport Komisji europejskiej o wynikach pracy nowego turecko-евросоюзного umowy zostanie opublikowana za tydzień.