Według danych z siedzibą w wielkiej Brytanii Centrum monitorowania praw człowieka w Syrii, cios został zadany w czwartek po południu w obozie w pobliżu miasta Сармада w prowincji Osoby.

Dokładnych informacji na temat liczby ofiar na razie nie ma, jednak działacze twierdzą, że zginęło co najmniej 30 osób, a dziesiątki zostało rannych. Na razie nie wiadomo dokładnie, kto zadał nalotu.

Obiekty cywilne w Syrii regularnie dostają się pod ostrzał lotnictwa różnych krajów.

Tak, w lutym ofiarami nalotów na pięciu placówek medycznych i dwóch szkół na północy Syrii stały się około 50 osób.

Odpowiedzialność za bombardowania w różnych przypadkach przypięte na rosyjskie, amerykańskie i syryjskie samoloty.

Od 27 lutego w Syrii działa porozumienie o zawieszeniu broni, która nie odnosi się tylko do grupy, uznane organizacje terrorystyczne Совбезом ONZ.