Wizyta w szpitalu – to zawsze stres, szczególnie dla małego człowieka. Tak się składa, że w tym miesiącu jedna dziewczynka i jeden chłopiec musiał przeżyć nie najbardziej przyjemne chwile w murach placówki. I niech w czymś źle lekarze, rodzice, jedno jest pewne – dzieci przy tym cierpieć nie muszą. Mamy nadzieję, że nasz mały prezent, który pozwoli zapomnieć o dzieci o zdarzeniu bólu i uśmiech. Karty Galactico na kwotę 30 euro otrzymują Svetlana za artykuł "Wizyta dziecka niepełnosprawnego do lekarza stał się egzamin na госязыку" i Aleksiej, który podzielił się historią "Cztery godziny w kolejce ze złamanym palcem. Dlaczego ochrona szpitala Dziecięcego pokoju ojca z dzieckiem za drzwi".

W konkursie na najlepszy tytuł zdjęcia zwyciężyła Katarzyna, która wysłała aż 10 (!) wariantów. Wśród nich został uznany za najlepszy następujący: "Gdy nikt nie widzi, pobiegnę-ka ja w sklepie za kiełbasą". Zwycięzcy wybierać właściciel psa, i oto, jak skomentował swój wybór: "podobał Mi się właśnie ten wariant, bo on jest prawdomówny. Kilka razy, gdy Ted tak uciekł, uciekł w lokalnym sklepie, gdzie jego karmione ekspedientki". Należy zauważyć, że Katarzyna wysłała w tym miesiącu również dwa ciekawe reportażu, które wywołały burzliwą dyskusję wśród czytelników "Szczegóły apteki matematyki, lub gdy 50% zniżki na lekarstwo faktycznie nie 50%" i "Witam z
słonecznej Kalifornii! A ci dzwonili z podejrzanego pokoju?
" Tak, że karta podarunkowa otrzymać autorem na wszystko 100%.

Redakcja postanowiła nagrodzić również właściciela psa, Jurija: "Teda na kość, żeby więcej nie biegał do sklepu".

Z każdym ze zwycięzców skontaktujemy się osobiście!

Redakcja "DELFI Reportera" przypomina: w maju rozpoczął się nowy losowanie nagród! Czekamy na wasze relacje!

P. S.: Wielka prośba, nie zapomnij zostawić swoje kontakty!