Stało się to dzisiaj, po tym, jak Juventus w turynie derby rozbił "Torino" — 4:1. Przed meczem 38-letni bramkarz "бьянконери" znajdował się o krok od obalenia rekordu "na sucho" z serii bramkarza "Mediolan" Sebastiano Rossi, który w sezonie 1993/94 trzymał swoje bramy na kłódkę 929 minut.

Aby pokonać to osiągnięcie Буффону trzeba było pominąć w ciągu pierwszych czterech minut. Gianluigi poradził sobie z tym zadaniem, ale spędzić kolejny mecz "na zero" nie udało mu się — w 48. minucie do bramki "Juve" został mianowany 11-metrowy, realizowane Belotti.

W ten sposób nowy punkt rekordu suchej serii w języku włoskim mistrzostwach teraz równa 973 minut.

Logiczne jest, że urwała się nie tylko sucha seria Буффона, ale i osiągnięcie "Juventusu" w ilości gier bez straconych bramek. W ostatniej rundzie "бьянконери" zwrócił dziesiąty z rzędu mecz "na zero", ustanawiając nowy rekord Serie A, ale to nagrać swój idź do 11-tej bułce tartej u nich nie wyszło.