Według 73-letniego Leonarda Bloomie, 67-letniego Mateusza Экардта i 71-letniego Petera Laura, w czasach ii wojny światowej naziści zbudowali tajne bunkry w systemie jaskiń wzgórza Хартенштайна.

Tutaj, zdaniem archeologów, znajduje się bez śladu zaginionego Bursztynowy pokój, który wcześniej przechowywany w Królewcu (obecnie Kaliningrad) po tym, jak niemcy wywieźli ją z okupowanych terenów pod Sankt-Petersburgiem. W okolicy jaskiń znajduje się również stacja kolejowa, na której w 1945 roku zauważył pociąg, który przybył z Кенингсберга.

Trójka poszukiwaczy skarbów rozpoczęły się poszukiwania pokoju po tym, jak pewien "pewne źródło" opowiedział im o miejscu jej pobytu w podziemnych tunelach pod wzgórzami Хартенштайна. Uzbrojony w георадаром, mężczyźni odkryli pod jaskiniami system przestrzenie, które najprawdopodobniej są wojskowymi schronisk. Poza tym, one były ślady na drzewach od lin stalowych, używanych do przewozu ciężkich skrzyń.

Ent uważa, że w tajnych bunkrach również ukryte skarby ostatniego cesarza cesarstwa Niemieckiego, Wilhelma II.

Prawdopodobieństwo, że Bursztynowa sala mogła być schowana w jednej z jaskiń rudawami w południowej Saksonii, jest bardzo mała, skomentował tę wiadomość RBC historyk Włodzimierz Zaleski, specjalista w dziedzinie historii Iii rzeszy.

"Kiedy pokój wywożono z Królewca, zawieźć ją do Saksonii jest bardzo czasochłonne. Znacznie łatwiej byłoby ukryć się w Śląsku, tam takie same opuszczone kopalnie. Jeśli wieziono na statku, musiał ukryć się w północnych Niemczech", — uważa on.

Według Залесского, podczas sowieckiej okupacji niemcy aktywnie współpracowali z władzami okupacyjnymi, "wynajem [skarby], co tylko można". "Jeśli w tych sztolniach okazał Bursztynowy pokój, to ona zginęła, tak jak bursztyn to żywica. Trzeba go przechowywać w odpowiednich warunkach, aby nie taką papkę" — powiedział Zaleski. Bursztynowy pomieszczenie nie należało do "wybitnym sfer" Iii rzeszy, dlatego likwidacji jej pochówku nie powinno być-uważa Zaleski.

Poszukiwania bursztynowej komnaty stały się popularnym działki w MEDIACH i przedmiotem sporów poszukiwaczy skarbów. Przy tym выкраденную przez hitlerowców z pałacu katarzyny w Carskim siole wartość tylko od początku roku 2015 roku "znaleźli" trzy razy — w podziemiach miasta Wuppertal w mülheim an der Ruhr i dwóch калининградских bunkrach. Entuzjaści, z których każdy twierdzi, że żadnego błędu nie ma, proszą dać im pieniędzy na kontynuację poszukiwań słynnej bursztynowej komnaty.

Bursztynowa sala — arcydzieło sztuki XVIII wieku, utworzony przez kreatora Andreas Schlüter dla pruskiego króla Fryderyka I. składała się Ona z bursztynu pasków, biżuterii i panele. Syn monarchy dał pokój w dar Piotra I w 1717 roku. To 52 metry kwadratowe panele, zawarte z bursztynu trzech kolorach, ozdobione 565 ciężkimi świeczniki, lustra, kafelki i dwoma tonami złota, informuje Newsru.com.

W 1941 roku żołnierze wehrmachtu wywieziono Manufaktury pokoju z carskiej rezydencji i przewieziono ją do zamku w Królewcu. Przez cztery lata jej ślady porażka. Radziecka komisja dla zbadania, na czele z historykiem-raczej konesera sztuki Aleksandra Брюсовым, doszła do wniosku, że Bursztynowa sala spłonęła pod bombami w 1945 roku.

W 2000 roku Niemcy przekazała Rosji fragmenty autentycznej bursztynowej komnaty. Ta mozaika została skonfiskowana trzy lata wcześniej u pewnego notariusza, który ją przekazał na tymczasowe przechowywanie niemiecki oficer, który uczestniczył w wywozie skarby z Carskiego Sioła.

Teraz w Carskim Siole można zobaczyć dokładną kopię bursztynowej komnaty, skradzionych w czasie wojny. Konserwatorzy odtworzyli ją na podstawie zdjęć i opisów. Prace trwały 23 lata i zakończyły się w 2003 roku. Oficjalne otwarcie było planowane do 300-lecia Sankt-Petersburga. Renowacja kosztowała 11,35 mln usd, 3,5 z których przeznaczyła niemiecka firma "Рургаз AG".

Do tworzenia dekoracji pokoju używał sześć ton bursztynu z Kaliningradzkiego złoża. Największy samorodek, mieszczący się w odrestaurowanej Bursztynowego pokoju, waży jeden kilogram. Kupił go u moskiewskiego kolekcjonera za tysiąc dolarów.